Szef MSWiA zabrał głos ws. wyroku TSUE. "To jedna z dróg"

2 min. czytania
22.12.2025 18:00
Obserwuj nas na Google

We wtorek o wyrok TSUE, który mówi, że państwa UE mają obowiązek uznać małżeństwo jednopłciowe zawarte w innym kraju bloku, został zapytany szef MSWiA. - Powiedzieliśmy, że będziemy stosować się do wyroku TSUE i zastosujemy się, natomiast drogę do stosowania rozwiązań prawnych dopiero kreślimy- odpowiedział Marcin Kierwiński.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński
fot. PAP/Paweł Supernak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak państwa UE muszą traktować małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą.
  • Co mówi szef MSWiA o orzeczeniu TSUE ws. małżeństw jednopłciowych.
  • Dlaczego Polska musi uznać małżeństwa jednopłciowe zawarte w UE.
  • Które instytucje pracują nad przepisami dla małżeństw jednopłciowych w Polsce.

Co z małżeństwami jednopłciowymi zawartymi za granicą? Szef MSWiA zabrał głos

W listopadzie  Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju  Unii Europejskiej, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków. O decyzję TSUE został zapytany w poniedziałek na konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

Kierwiński komentuje wyrok TSUE

- Powiedzieliśmy, że będziemy stosować się do wyroku TSUE i zastosujemy się, natomiast drogę do stosowania rozwiązań prawnych dopiero kreślimy - powiedział szef MSWiA. Dodał, że nad ustalaniem przepisów pracuje obecnie specjalny zespół, w którym zasiadają przedstawiciele MSWiA, MSZ, MS i KPRM.

Redakcja poleca

- Znajdziemy sposób doprecyzowania tych rozwiązań tak, by transkrypcja dla osób, które zawarły związek małżeński jednopłciowy - bo żyły w innym państwie europejskim - jak przyjeżdżają tutaj do Polski, żeby tę transkrypcję dokonywać. Rozporządzenie to jest jedna z potencjalnych dróg - dodał szef MSWiA.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET