Tak wystartuje koalicja rządząca w 2027 roku? Mowa o "dwóch dużych blokach"
Koalicja rządząca wystartuje w wyborach parlamentarnych w 2027 roku z dwóch list - tak wynika z nieoficjalnych wiadomości uzyskanych od środowiska Nowej Lewicy przez Polską Agencję Prasową. Pierwsza, bardziej konserwatywna, zasilona byłaby politykami Koalicji Obywatelskiej i PSL. Z kolei druga przedstawicielami Nowej Lewicy i Zielonych. Członkowie Polski 2050 mieliby znaleźć się na obu listach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są plany Nowej Lewicy na wybory w 2027 roku.
- Co oznacza strategia dwóch bloków wyborczych.
- Dlaczego Nowa Lewica zbliża się do Zielonych.
Plan Nowej Lewicy na wybory w 2027 roku
Pojawiają się pierwsze informacje dotyczące formuły, w jakiej wystartuje koalicja rządząca w wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, pomysłem Nowej Lewicy jest wystawienie dwóch list. "Władze Nowej Lewicy planują przekonywać liderów ugrupowań współtworzących obecną koalicję rządzącą (Koalicja Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe i Polska 2050), by w nadchodzących wyborach parlamentarnych wystartować w «dwóch dużych blokach»" - wyjaśnia PAP.
Na pierwszej liście znaleźliby się politycy Koalicji Obywatelskiej, PSL i bardziej konserwatywni członkowie Polski 2050. Drugi blok reprezentowałaby Nowa Lewica, Zieloni i pozostali przedstawiciele partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Ciekawe jest przede wszystkim zbliżenie Nowej Lewicy i Zielonych. Politycy ugrupowania Włodzimierza Czarzastego przekonują jednak, że ich poglądy w dużej mierze się pokrywają. - Mamy podobne spojrzenie na politykę - mówi jeden z polityków Nowej Lewicy.
Partia Razem na jednej liście z koalicją rządzącą?
Rozmówcy PAP z Nowej Lewicy wciąż mają nadzieję na wspólny start z partią Razem. Adrian Zandberg na ten moment deklaruje jednak utworzenie samodzielnej listy. Jednocześnie Nowej Lewicy zależy na utrzymanie dobrej relacji z bezpartyjnymi parlamentarzystkami, które w październiku 2024 roku opuściły Razem, w tym m.in. wicemarszałkinią Senatu Magdaleną Biejat, senatorką Anną Górska oraz posłankami Joanną Wichą, Dorotą Olko i Darią Gosek-Popiołek. - Start Biejat w wyborach prezydenckich w zeszłym roku z ramienia Nowej Lewicy bardzo umocnił naszą partię. Magda robi dobrą robotę - mówią członkowie Nowej Lewicy PAP.
Źródło: Radio ZET/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET