"To jest megaskandal". Burza po zagraniu Nawrockiego i jego otoczenia, skutki mogą być dotkliwe

2 min. czytania
03.09.2025 13:04
Obserwuj nas na Google

- Jeśli idziesz na spotkanie dyplomatyczne i masz tajemnicę przed swoim MSZ-em albo demonstrujesz, że nie szanujesz swoich dyplomatów, to jesteś słaby (...) To jest jak gra w szachy. Trzeba pomyśleć, co będzie w trzecim, czwartym ruchu - komentował polityczne przepychanki między kancelarią prezydenta i resortem spraw zagranicznych prof. Paweł Kowal w "Poranku TOK FM".

Karol Nawrocki
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są napięcia między otoczeniem Nawrockiego a MSZ i co je wywołało.
  • Dlaczego ujawnienie instrukcji od MSZ jest uważane za nieprofesjonalne.
  • Co profesor Paweł Kowal powiedział o wpływie wewnętrznych sporów na relacje z USA.

Karol Nawrocki w Waszyngtonie, w tle spór z MSZ. "To nieprofesjonalne"

Prof. Paweł Kowal, przewodniczący sejmowej Komisji spraw zagranicznych i pełnomocnik rządu ds. odbudowy Ukrainy, ocenił w "Poranku TOK FM" ostatnie doniesienia na temat rozgrywek między otoczeniem prezydenta Karola Nawrockiego, a Ministerstwem Spraw Zagranicznych. Chodzi o m.in. ujawnienie instrukcji od resortu, które miały zostać przekazane głowie państwa przed wylotem do Waszyngtonu. Poseł stwierdził, że kancelaria prezydenta nie powinna "biegać z nią po mediach", co w jego opinii było wysoce nieprofesjonalne. - Prezydent wchodzi w poważne kłopoty - mówił rozmówca Macieja Głogowskiego. 

- Jesienią, kiedy przyjdzie do negocjowania obecności wojsk amerykańskich w Polsce, będzie im trudno. Okaże się, że są słabiakami, którzy nie są w stanie skomunikować się z własnym rządem. Duży błąd prezydenta, kiepscy szachiści. Nic z tego dobrego dla nich nie będzie - podkreślił.

Dla posła najważniejszym w tej sprawie jest utrzymanie amerykańskich wojsk na terenie Polski i pilnowanie jej granic. - Liczę, że jeszcze do nich to dojdzie i przemyślą, co zrobili. Wyrzucenie czy niezaproszenie przedstawiciela MSZ to jest megaskandal. To jest po prostu zły sygnał dla Polski w Waszyngtonie - dodał. 

Redakcja poleca

Co osiągnie Nawrocki na spotkaniu z Trumpem? 

Prof. Paweł Kowal stwierdził, że Karol Nawrocki powinien działać tak, jak prezydent Finlandii na spotkaniu z Donaldem Trumpem. - W Polsce niektórzy mądrale mówili, że spotkanie liderów europejskich w Białym Domu było nieważne. Proszę zobaczyć, jak prezydent Finlandii się potem wzmocnił. Nie upuścił ani sekundy - dodał i podkreślił, że prezydent powinien tak samo wykorzystać każdą chwilę ze swojej obecności w Waszyngtonie. 

Poseł stwierdził, że jeszcze jest czas, aby Nawrocki "skorygował błędy i działał na rzecz Polski". - Możemy w Waszyngtonie pokazać, że jesteśmy razem - zaznaczył. 

Nawrocki przybył do USA we wtorek i tym samym rozpoczął swoją pierwszą zagraniczną wizytę jako prezydent. Spotkanie z Donaldem Trumpem w Białym Domu nie będzie jego pierwszym - Nawrocki został przyjęty przez amerykańskiego przywódcę jeszcze w czasie kampanii wyborczej. Prezydenci mają rozmawiać o bezpieczeństwie militarnym i energetycznym Polski, a także o sytuacji w Ukrainie. 

Źródło: Radio ZET/TOK FM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET