`

Trump zmieni zdanie w ostatnim momencie? Wszyscy czekają na ruch Putina

2 min. czytania
14.05.2025 17:01
Obserwuj nas na Google

Donald Trump powiedział, że nie wyklucza udziału w rozmowach rosyjsko-ukraińskich w Turcji 15 maja. Podkreślił, że może przyjechać na spotkanie, jeśli jego obecność "pomoże uratować tysiące żyć".

trump
fot. PAP/ EPA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co o rozmowach w Turcji 15 maja mówi prezydent USA Donald Trump.
  • Jak Donald Trump uzasadnia swoją decyzję odnośnie do udziału w rozmowach.
  • Którzy politycy potwierdzili swój udział w rozmowach w Turcji.

Donald Trump przyleci do Turcji?

Donald Trump powiedział w środę, że nie wie, czy przywódca Rosji Władimir Putin pojawi się na ukraińsko-rosyjskich negocjacjach pokojowych, które mają odbyć się w czwartek w Stambule. Jednocześnie nie wykluczył, że sam może się tam pojawić.

- Chciałbym, żeby tam był i jest taka możliwość. (...) Nie wiem, czy tam będzie, jeśli mnie tam nie będzie. Dowiemy się tego - przekazał dziennikarzom. Prezydent USA dodał, że sam mógłby odwiedzić Turcję w ramach swojej podróży po Bliskim Wschodzie, którą odbywa w tym tygodniu.

Redakcja poleca

Kto weźmie udział w rozmowach Rosja-Ukraina?

Trump powiedział, że jego zdaniem prezydent Rosji nie pojawi się na jutrzejszym spotkaniu bez niego. Jednocześnie zaznaczył, że pomimo swojego "wypełnionego kalendarza" nie wyklucza udziału w rozmowach. Dodał, że pojawi się jego obecność "pomoże uratować tysiące żyć".

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wcześniej zapowiedział, że weźmie udział w rozmowach z Rosją tylko wtedy, gdy zjawi się tam również Putin. Reuters podał w środę, że Rosja potwierdziła swój udział w zapowiedzianych na czwartek rozmowach pokojowych z Ukrainą, ale wciąż nie podała, kto wejdzie w skład rosyjskiej delegacji.

Jak przekazała agencja, według niepotwierdzonych informacji mowa jest o uczestnictwie szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa i Jurija Uszakowa, doradcy Putina ds. polityki zagranicznej. Biały Dom poinformował, że na rozmowy do Stambułu udadzą się sekretarz stanu Marco Rubio oraz specjalni wysłannicy, Steve Witkoff i Keith Kellogg.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET