Trybunał Stanu dla Ziobry. Teatr polityczny? "Pokażmy, że państwo nie jest bezczynne"
Zbigniew Ziobro stanie przed Trybunałem Stanu? Wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej przebywającego na Węgrzech byłego ministra sprawiedliwości jest już gotowy i ma być procedowany w kwietniu. - Istotne jest to, by pokazać, że państwo nie jest bezczynne, nawet jeśli Ziobro, ukrywając się, uniemożliwia prowadzenie czynności prokuratorskich czy rozpoczęcie przewodu sądowego - mówi w rozmowie z RadioZET.pl poseł Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty ciążą na Zbigniewie Ziobrze.
- Dlaczego były minister sprawiedliwości przebywa na Węgrzech.
- Co jest wymagane, by postawić posła PiS przed Trybunałem Stanu.
- Dlaczego wniosek ws. Ziobry może nie zyskać wystarczającej większości.
Ziobro przed Trybunałem Stanu? "Taka jest powinność"
Zbigniewowi Ziobrze grozi Trybunał Stanu? Tak wynika ze słów Włodzimierza Czarzastego. Marszałek Sejmu oznajmił przed kilkoma dniami, że wniosek ws. posła PiS, który od kilku miesięcy przebywa na Węgrzech (gdzie uzyskał azyl polityczny), jest już gotowy i ma być procedowany na początku kwietnia. Potwierdza to również w rozmowie z RadioZET.pl Witold Zembaczyński. - Wiem, że dokument jest już w gabinecie marszałka. Jego treść nie została upubliczniona, więc nie chciałbym się do niej odnosić – przyznał poseł KO, dodając, że termin procedowania wniosku "zależy od dobrej woli" szefa parlamentu.
Wniosek o pociągnięcie posła do odpowiedzialności konstytucyjnej i karnej przed Trybunałem Stanu wymaga podpisów co najmniej 115 posłów. Następnie trafia on do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, a w kolejnym kroku Sejm podejmuje uchwałę o postawieniu danej osoby przed TS większością kwalifikowaną 3/5 głosów (czyli 276 z 460 posłów) w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Jak więc koalicja rządząca, nie mając - nawet z Konfederacją czy partią Grzegorza Brauna - stosownej większości potrzebnej do postawienia byłego ministra sprawiedliwości przed Trybunałem, chce w tej sprawie odnieść sukces?
Zdaniem Zembaczyńskiego materiał ws. Ziobry jest "bardzo wyraźny, opisany we wniosku prokuratury, jego czyny dodatkowo zostały potwierdzone w zeznaniach przed komisją śledczą", a "dowody są w stanie przekonać tych, którzy myślą racjonalnie". - Ci, którzy chcą robić z tego politykę, nigdy nie będą przekonani. PiS postępuje w myśl zasady, według której nigdy nie oczyszczają własnych szeregów z czarnych owiec, nigdy nie przyznają się do winy. Dlatego zupełnie nie mam nadziei, że jesteśmy w stanie przekonać kogokolwiek z tej strony,w oparciu również o mechanizm polaryzacji, który sprawia, że PiS bezrefleksyjnie broni Ziobry - wyjaśniał parlamentarzysta. Co jednak z arytmetyką sejmową, która nie jest w tej kwestii korzystna, co powoduje zarzuty o uprawianie politycznego teatru?
Według rozmówcy RadioZET.pl istotne jest to, by "pokazać, że państwo nie jest bezczynne". - Owszem, Ziobro ukrywa się na Węgrzech, uniemożliwia prowadzenie czynności prokuratorskich, rozpoczęcie przewodu sądowego itp. Ale to, co możemy zrobić, to rozpoczęcie procedowania wniosku przed Trybunałem Stanu – mówi. Tłumaczy przy tym, że "wydolność całego systemu rozliczeniowego jest po prostu adekwatna do stanu praworządności", jaki koalicja zastała ponad dwa lata temu po przejęciu władzy. - Wszystko idzie jak po grudzie, ale to nie jest wynik naszej złej woli. Robimy, co możemy – stwierdza, dodając, że choć obóz władzy liczy się tym, że wniosek nie zyska wystarczającej, to "taka jest powinność wobec wyborców".
Ziobro ma usłyszeć 26 zarzutów. Od kilku miesięcy przebywa na Węgrzech
Prokuratura zarzuca Ziobrze kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Według śledczych miał on popełnić 26 przestępstw, m.in.
• wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości
• ingerować w przygotowanie ofert konkursowych
• dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom
7 listopada Sejm uchylił politykowi PiS immunitet poselski w odniesieniu do wszystkich zarzutów, które ma usłyszeć oraz zgodził się na jego zatrzymanie i aresztowanie. Do jednego ani drugiego jednak dotychczas nie doszło z uwagi na pobyt Ziobry za granicą Obecnie jest on objęty azylem politycznym i ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. Sam Ziobro oświadczył, że pozostanie za granicą do czasu, gdy "w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności".
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET