Tusk mówił o "zakutych łbach", afera po słowach premiera. Polityk PiS reaguje
Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Waldemar Buda skierował wniosek do sejmowej komisji etyki w sprawie słów Donalda Tuska. Premier na opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu mówił o "zakutych łbach". Jak ocenił szef rządu, termin ten dotyczył tych, którzy "chcą zablokować pieniądze dla Polski z powodu braku kompetencji lub zwykłej głupoty".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie słowa Donalda Tuska wywołały reakcję PiS.
- Dlaczego europoseł PiS złożył wniosek do Komisji Etyki Poselskiej.
- Które działania premier określa jako sabotaż modernizacji armii.
Polityk PiS reaguje na słowa Tuska. Wniosek o ukaranie
"W związku ze skandalicznymi słowami Donalda Tuska informuję, że skierowałem wniosek o jego ukaranie do Komisji Etyki Poselskiej" - napisał we wtorek na platformie X europoseł PiS Waldemar Buda. Chodzi o nagranie opublikowane przez szefa rządu w mediach społecznościowych. Tusk nawiązuje w nim do niedawnego spotkania polityków PiS w Stalowej Woli, zarzutów tej partii wobec unijnego programu dozbrajania SAFE i planowanej kwoty z tego programu dla Huty Stalowa Wola. Materiał zakończył słowami: "Dotarło, zakute łby?".
We wniosku europosła PiS skierowanym do sejmowej komisji etyki czytamy: "Nagranie zostało udostępnione publicznie i rozpowszechnione w innych mediach. Użyte określenie ma charakter obraźliwy i nie pełnia standardów powagi oraz szacunku, jakie powinny cechować wypowiedzi osoby pełniącej funkcję Prezesa Rady Ministrów oraz Posła na Sejm RP". Buda wniósł o ocenę wypowiedzi Tuska pod kątem zgodności z zasadami etyki poselskiej.
"Politycy PiS uruchomili się bardzo aktywnie"
We wtorek do całej sytuacji odniósł się również Donald Tusk. Na platformie X napisał: "Termin »zakute łby« dotyczył tych, którzy chcą zablokować pieniądze dla Polski z powodu braku kompetencji lub zwykłej głupoty. Tych, którzy robią to w politycznym lub finansowym interesie obcych państw, nazwałbym zdecydowanie mocniej".
We wtorkowej rozmowie w Radiowej Trójce rzecznik rządu Adam Szłapka, pytany o słowa premiera, przyznał, że jest to ostry język, choć - jak zauważył - Prawo i Sprawiedliwość też takiego języka używa. - Politycy PiS uruchomili się bardzo aktywnie, by sabotować gigantyczny program modernizacji polskiej armii, wsparcia naszego bezpieczeństwa i zbudowania w Polsce mocy wytwórczych przemysłu zbrojeniowego - powiedział Szłapka.
W poniedziałek na konferencji w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Dęba-Lipa premier przypomniał, że Huta Stalowa Wola może liczyć na 20 mld zł z programu SAFE. Jak stwierdził, przeciwnicy programu SAFE "działają przeciwko polskiemu interesowi” i bezpieczeństwu kraju.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET