`

Ustawa o cudzoziemcach w Sejmie, a w kuluarach "plan B". Politycy obawiają się chaosu

2 min. czytania
12.09.2025 12:33
Obserwuj nas na Google

Jeszcze w piątek 12 września Sejm zajmie się nową wersją ustawy o cudzoziemcach. Partie koalicyjne deklarują poparcie dla dokumentu, obawy budzi jednak decyzja prezydenta Karola Nawrockiego. Politycy obozu władzy przekonują, że w kuluarach jest "plan B", przy którym nie będzie się jednak dało "uniknąć chaosu".

Sejm
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są plany polityków wobec nowej ustawy o cudzoziemcach.
  • Co może spowodować brak podpisu prezydenta pod ustawą.
  • Dlaczego obóz rządzący popiera nowe przepisy o cudzoziemcach.
  • Które kroki podjęto w przypadku weta prezydenckiego.

Nowa ustawa o cudzoziemcach w Sejmie. Co zrobi prezydent?

W Sejmie na finiszu są prace nad nowym projektem ustawy o cudzoziemcach. Jeszcze w piątek 12 września wieczorem odbędzie się głosowanie w tej sprawie - tu obóz rządzący nie musi mieć obaw. Wszystkie partie koalicyjne zgodnie deklarują, że poprą dokument. Nowe przepisy bez przeszkód powinna uzyskać większość również w senacie. Niewiadomą jest decyzja Karola Nawrockiego, który już raz zawetował nowelizację w tej sprawie. 

Redakcja poleca

Politycy związani z obozem władzy zdają sobie sprawę, że weto jest jednym z uprawnień głowy państwa. Przekonują jednak, że projekt jest bardzo rzetelny, a brak przepisów doprowadzi do gigantycznego chaosu. Wiceminister Maciej Duszczyk zapewnia, że w kuluarach mówi się o "planie B". 

- Państwo nie może stanąć, ale przy tym "planie B" nie jesteśmy w stanie uniknąć chaosu. Trzeba będzie tym chaosem zarządzić. To byłoby niezmiernie trudne, musielibyśmy sobie z tym poradzić, ale (w przypadku weta Nawrockiego - red.) nie będziemy mogli tego uniknąć - mówi. Wykorzystanie "planu B" mogłoby więc oznaczać realne problemy - dlatego też politycy trzymają kciuki za to, że prezydent tym razem będzie na "tak". 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET