W tej kwestii Polska ma zapewnienie ze strony USA. Kosiniak-Kamysz ujawnia szczegóły
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ujawnił w środę po rozmowie z sekretarzem obrony USA Pete'em Hegsethem, że potwierdzone zostały sojusznicze zobowiązania pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Polską. Według szefa MON potwierdzona jest też stabilna obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce. Kosiniak-Kamysz poinformował również o tym, czy Polska weźmie udział w programie zakupu amerykańskiej broni dla Ukrainy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie korzyści Polska ma dzięki obecności wojsk USA zdaniem Kosiniaka-Kamysza.
- Dlaczego Polska nie zgłosiła się do programu PURL dla Ukrainy.
- Co Polska robi w kwestii wsparcia Ukrainy poza programem PURL.
- Którą rolę pełni Polska jako hub logistyczny dla Ukrainy.
Kosiniak-Kamysz zapewnia obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce
Jak ocenił w środę Władysław Kosiniak-Kamysz, obecności wojsk USA daje Polsce przewagę nad "tymi państwami, które dzisiaj wciąż się zastanawiają, czy żołnierze amerykańscy zostaną".
- Dlaczego zostają w Polsce? Bo Polska inwestuje w zbrojenia, bo Polska ma bardzo dobre relacje ze Stanami, bo Polska jest ważnym partnerem gospodarczym i dokonujemy gigantycznych zakupów u naszych amerykańskich sojuszników. Ale Polska też pokazuje, że wydatki na zbrojenia, te wszystkie działania związane z modernizacją, z transformacją polskich sił zbrojnych są na najwyższym poziomie - powiedział szef MON.
Co z bronią dla Ukrainy? Kosiniak-Kamysz ujawnia decyzję Polski
Jednocześnie Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w środę po spotkaniu ministrów obrony państw NATO, że Polska nie zgłosiła udziału w programie zakupu amerykańskiej broni PURL dla Ukrainy. - Polska wykazuje inne aktywności, ta decyzja dopiero przed nami - powiedział.
Według sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego na środowym posiedzeniu w Brukseli ponad połowa państw należących do Sojuszu Północnoatlantyckiego zadeklarowała swój udział w tym programie.
- Dzisiaj takiego zgłoszenia nie było, ale oczywiście pracujemy też nad tym programem - zapewnił Kosiniak-Kamysz, pytany, czy Polska zgłosiła udział w inicjatywie. - Część państw deklaruje, część państw już to zrealizowało. Polska też wykazała się ogromnym wsparciem, szczególnie w pierwszej części konfliktu, gdy inni się zastanawiali jeszcze co zrobić - podkreślił szef MON.
Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że to Polska jest hubem logistycznym i infrastrukturalnym dla Ukrainy, co wymaga żołnierzy i funkcjonariuszy każdego dnia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET