`

Wybory wewnętrzne w KO. Tusk ma faworyta na kluczowe stanowisko

2 min. czytania
11.04.2026 07:50
Obserwuj nas na Google

Rada Krajowa Koalicji Obywatelskiej wybierze w sobotę wiceprzewodniczących i sekretarza generalnego. To pierwsze wybory po tym, jak PO połączyła się z Nowoczesną i Inicjatywą Polska.

Kluczowe wybory w KO
fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie stanowiska zostaną wybrane podczas Rady Krajowej KO.
  • Dlaczego wybory wewnętrzne są zwieńczeniem trwających zmian w KO.
  • Którzy politycy mogą objąć funkcje wiceprzewodniczących.

Wybory w KO wyłonią wiceprzewodniczących

Sobotnia Rada Krajowa Koalicji Obywatelskiej wybierze nowych wiceprzewodniczących, sekretarza generalnego i skarbnika partii. Będzie to zwieńczenie przeprowadzanych od połowy stycznia wyborów wewnętrznych w ugrupowaniu - pierwszych po tym, jak PO połączyła się z Nowoczesną i Inicjatywą Polska.

Rada Krajowa zbierze się o godz. 11 w Warszawie. Tworzą ją członkowie Zarządu Krajowego KO, posłowie i senatorowie, europarlamentarzyści oraz działacze wybrani przez rady regionów. Jej pierwsza część będzie otwarta dla mediów. Głos ma zabrać lider KO, premier Donald Tusk. Następnie, w części zamkniętej, członkowie Rady Krajowej wybiorą m.in. wiceprzewodniczących. Będą to nazwiska po ustaleniach i wskazaniu premiera.

Redakcja poleca

Funkcję wiceprzewodniczących mają objąć m.in. szefowie Inicjatywy Polska i Nowoczesnej - Barbara Nowacka i Adam Szłapka. Obie partie zostały w październiku ub.r. zlikwidowane, a ich członkowie w większości zapisali się do KO. Część dotychczasowych wiceszefów partii może stracić swoje stanowiska i być zastąpiona przez nowe twarze. I tak wiceprzewodniczących będzie jednak więcej niż do tej pory, bo zmieniony statut ugrupowania zwiększył ich maksymalną liczbę z 10 do 15.

Rada Krajowa wyłoni też sekretarza generalnego i skarbnika KO. Ich wybór będzie formalnością, bo nazwiska wskaże Donald Tusk. Funkcję sekretarza generalnego utrzyma, według medialnych doniesień, Marcin Kierwiński, choć w grze pojawiło się kilka innych nazwisk, m.in. Pawła Grasia, ale Tusk miał obstawać przy pozostawieniu w tej ważnej roli szefa MSWiA.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET