Tusk zwrócił się do Nawrockiego i Kaczyńskiego. "W tym też popieracie Orbana?"
Premier Węgier Viktor Orban zapewnił Władimira Putina, że jest do jego usług w każdej kwestii. "W tym też popieracie Orbana?" - zapytał premier Donald Tusk prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w mediach społecznościowych. Na wpis ten szybko odpowiedział Orban.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Donald Tusk skrytykował Viktora Orbana za jego bliskie relacje z Władimirem Putinem, pytając prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, czy również popierają taką postawę Orbana.
- Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi, uzasadniając swoje działania jako próbę zakończenia wojny i inicjatywę zorganizowania szczytu pokojowego USA-Rosja w Budapeszcie.
- Orban zapewnił Putina o swojej gotowości do pomocy w każdej sprawie, podkreślając bliskie relacje z Rosją i znaczenie Budapesztu jako potencjalnego miejsca dla szczytu przywódców USA i Rosji.
Tusk zwrócił się do Nawrockiego i Kaczyńskiego. Chodzi o Orbana
We wtorek agencja Bloomberga przekazała, że premier Węgier Viktor Orban zapewnił w październiku przywódcę Rosji Władimira Putina, że jest "do jego dyspozycji w każdej sprawie". Agencja powołała się na rządową transkrypcję rozmowy telefonicznej obu przywódców.
Do tej informacji odniósł się we wpisie na platformie X premier Donald Tusk. "Orban zadeklarował Putinowi, że jest do jego usług w każdej kwestii" - podkreślił Tusk, a następnie skierował w tym kontekście pytanie do prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego: "w tym też popieracie Orbana?".
Orban odpowiada Tuskowi. "Co zrobiłeś dla pokoju?"
Na wpis szefa polskiego rządu zareagował na X Viktor Orban. "Drogi Donaldzie Tusku. To prawda. Rozmawiałem z prezydentem Putinem o zakończeniu wojny i zorganizowaniu szczytu pokojowego USA-Rosja w Budapeszcie" - napisał. "Co zrobiłeś dla pokoju?" - zwrócił się do Tuska szef węgierskiego rządu.
Według Bloomberga Orban powiedział Putinowi, że jest gotów pomóc rosyjskiemu przywódcy "w każdej sprawie", w tym w zakończeniu wojny w Ukrainie, poprzez organizację szczytu przywódców USA i Rosji w Budapeszcie. "Nasza przyjaźń osiągnęła tak wysoki poziom, że mogę pomóc w każdy możliwy sposób" - oświadczył Orban. "W każdej sprawie, w której mogę pomóc, jestem do twojej dyspozycji" - dodał szef węgierskiego rządu cytowany przez Bloomberga.
Politycy spędzili znaczną część rozmowy, wyrażając uznanie dla siebie nawzajem, a także dla prezydenta USA Donalda Trumpa. Obaj rozmawiali z nim dzień wcześniej o potencjalnym spotkaniu w Budapeszcie, które ostatecznie się nie odbyło - podał Bloomberg.
Rozmowy na linii Budapeszt-Moskwa
Węgry to jeden z niewielu, a "być może jedyny" kraj europejski, który był akceptowalnym miejscem na spotkanie przywódców USA i Rosji - powiedział Putin. Dodał, że zgadza się z oceną Trumpa, że jest to odpowiednia lokalizacja, ponieważ Orban jest przyjacielem ich obu.
"Im więcej przyjaciół zdobędziemy, tym większe będziemy mieli możliwości przeciwstawienia się naszym przeciwnikom" - powiedział Orban Putinowi. "Niezrozumiałe jest dla nas, że takie wyważone, umiarkowane stanowisko generuje jedynie kontrargumenty" - powiedział z kolei Putin, odnosząc się do stosunku Budapesztu do rozpętanej przez Moskwę wojny w Ukrainie. Orban i Putin rozmawiali telefonicznie jeszcze 3 marca. Wówczas rosyjski przywódca pochwalił Węgry za "pryncypialne stanowisko" wobec Ukrainy.
Pod koniec marca portale śledcze VSquare, FRONTSTORY, Delfi Estonia, The Insider i Centrum Śledcze im. Jana Kuciaka (ICJK) opublikowały zapisy rozmów ministra spraw zagranicznych Węgier Petera Szijjarto z przedstawicielami rosyjskich władz: szefem dyplomacji Siergiejem Ławrowem oraz wiceministrem energii Pawłem Sorokinem. Szijjarto uzgadniał w rozmowach starania na rzecz usunięcia z listy sankcyjnej UE wskazanych przez Kreml obywateli Rosji oraz formy sprzeciwu wobec sankcji nakładanych przez Unię na Rosję. Na zakończenie rozmowy z Ławrowem Szijjarto zapewnił go, że "zawsze jest do dyspozycji" Rosji.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET