"Wyp*****laj stąd ku**a". Platforma pokazała "obrońców granic"
Platforma Obywatelska opublikowała nowy spot, w którym pokazała niektóre agresywne zachowania tzw. obrońców granic. Na filmie widzimy m.in. zawodników Gromdy, którzy zapowiedzieli, że chcą bronić polskiej granicy "przed brudasami". W spocie pokazano także kontrowersyjnego, nacjonalistycznego działacza Roberta Bąkiewicza.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty stawia Platforma Obywatelska samozwańczym obrońcom granic.
- Co przedstawia spot PO dotyczący obrońców granic.
- Które partie polityczne wspierają ruch obrońców granic.
- Dlaczego działania obrońców granic są krytykowane przez rząd.
PO uderza spotem w "obrońców granic"
Platforma Obywatelska wrzuciła do mediów społecznościowych swój nowy spot, w którym uderza w samozwańczych "obrońców granic". Na nagraniu widzimy agresywne i wulgarne zachowania osób, które deklarują, że chcą bronić polskiego terytorium przed migrantami napływającymi do kraju od strony zachodniej.
"Tak wyglądają »obrońcy granic« wspierani przez PiS!" - czytamy w opisie filmu. Na nagraniu widzimy rozebranych do połowy zawodników Gromdy, czyli organizacji, która promuje walki na gołe pięści. Jeden z nich wygłasza rasistowskie pogróżki: "Bronimy polskich granic, żeby żaden brudas nam się na krzywy ryj nie wbił. Do wszystkich opalonych pseudoinżynierów: wchodzicie tu na własną odpowiedzialność".
"Weź ku**a tam, na niemiecką stronę"
W dalszej części spotu pokazany jest także agresywny mężczyzna, który już bezpośrednio w okolicach przejścia granicznego, wulgarnie odpowiada ludziom niepodzielających jego poglądów. "Weź ku**a, wyp******aj stąd kurwa. Weź ku**a tam, na niemiecką stronę" - słyszymy.
Na nagraniu pojawia się także jeden z liderów oddolnego ruchu "obrońców granic" nacjonalista Robert Bąkiewicz. "Macie honor chociaż? - pyta jednego z polskich funkcjonariuszy. Platforma Obywatelska podkreśliła, że prawdziwi bohaterowie to Straż Graniczna, Policja, żołnierze, którzy z narażeniem życia i zdrowia bronią Polski.
PiS i Konfederacja murem za Bąkiewiczem
Ruch samozwańczych "obrońców granicy" mocno dzieli opinię publiczną. Środowisko jest wspierane przez prawicę, w tym PiS, Konfederację i prezydenta Andrzeja Dudę. Bąkiewicza chwalił także prezydent elekt Karol Nawrocki. Bojówki są jednak krytykowane przez stronę rządzącą, która zarzuca im, że utrudniają pracę polskim funkcjonariuszom i wykorzystują sytuację na granicy do walki politycznej, rozpowszechniając m.in. dezinformację.
Kilka dni temu Robert Bąkiewicz zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie jednej z funkcjonariuszek Straży Granicznej. Napisał, że szuka danych tej kobiety zarzucając, że popełniła ona przestępstwo. "W związku z nieprawdziwymi wpisami informujemy, że funkcjonariuszka Straży Granicznej realizowała swoje obowiązki zgodnie z przepisami prawa! Osoby, które dzisiaj nielegalnie przekroczyły granicę z Polski do Niemiec, otrzymały od służb niemieckich decyzje o odmowie wjazdu i zostały skierowane z powrotem do Polski" - przekazała Straż Graniczna.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET