Zapytano Nawrockiego o relację z Sikorskim. "To wspólny obowiązek"
Prezydent Karol Nawrocki został zapytany o jego relacje z szefem MSZ Radosławem Sikorskim. Wspólne zdjęcie polityków z poprzedniego dnia wywołało wiele emocji w mediach. - Tutaj chcieliśmy godnie reprezentować Polskę - zaznaczył prezydent.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak prezydent Nawrocki opisuje swoje relacje z ministrem Sikorskim.
- Co prezydent uważa za obowiązek propaństwowy w kontekście ONZ.
- Które aspekty polityki międzynarodowej określa Nawrocki jako kluczowe.
Zdjęcie Nawrockiego i Sikorskiego w ONZ. "Nas oczywiście wiele różni"
Prezydent Karol Nawrocki, pytany w środę o jego relacje z wicepremierem i szefem MSZ Radosławem Sikorskim powiedział, że mimo różnic są w stanie gonie reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej. Podkreślił, że realizacja polskich zadań na agendzie ONZ jest ich wspólnym, propaństwowym obowiązkiem.
- Jeśli chodzi o relacje z panem ministrem Sikorskim i o nasze występy (red. na forum ONZ), chciałbym, żebyście mieli wszyscy państwo przekonanie, że nas oczywiście wiele różni. (...) W wewnętrznej polityce wiele różni dzisiaj prezydenta Polski i polski rząd, natomiast odpowiedzialność wobec państwa, wspieranie naszych kandydatów na forum ONZ jest polityką państwa polskiego - powiedział.
Prezydent mówi o relacji z Sikorskim
Nawrocki stwierdził także, że "żaden z prezydentów, z którymi się spotkał na ONZ, nie patrzy na to, co tutaj się dzieje, przez pryzmat wewnętrznej polityki w Polsce". - Także niesienie tej klasy, propaństwowej klasy realizowania zadań polskich na agendzie ONZ jest wspólnym, propaństwowym obowiązkiem i prezydenta Polski i ministra spraw zagranicznych i tak powinno zostać, tak powinno być zawsze - dodał.
- Na arenie międzynarodowej chcieliśmy godnie reprezentować Polskę i z tego chyba wszyscy powinniśmy się cieszyć - powiedział prezydent.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET