"Zdecydowanie odrzucamy manipulacje". Tusk zdradza szczegóły BBN

PAP
2 min. czytania
11.09.2025 22:18
Obserwuj nas na Google

Stanowisko wojskowych, służb, prezydenta i szefa rządu jest jednoznaczne - odrzucamy wszystkie manipulacje i dezinformacje sugerujące, że to Ukraina stoi za dronowym atakiem. Odpowiedzialność za niego spada na Federację Rosyjską – podkreślił premier Donald Tusk po posiedzeniu RBN.

Donald Tusk
fot. PAP/Albert Zawada

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie decyzje podjęto po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
  • Dlaczego Polska odrzuca sugestie o ukraińskiej prowokacji.
  • Jakie wsparcie obiecała Wielka Brytania i Francja Polsce.
  • Co Polska planuje zrobić z pieniędzmi z programu SAFE.

Tusk po RBN: Odrzucamy wszystkie manipulacje

Premier podkreślił po czwartkowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, że wokół tak trudnych decyzji z nocy z wtorku na środę, udało się zbudować polityczne porozumienie. Dodał jednak, że tematem rozmów na RBN były także zachowania Rosji w kontekście szerzonej przez nią propagandy, ale także związane z tym zachowania w Polsce. - Coraz precyzyjniej identyfikujemy tych, którzy, czy ze względów politycznych, czy z głupoty, czy dlatego, że są zdrajcami, wysługują się rosyjskiej propagandzie i dezinformacji - mówił szef rządu.

-  To stanowisko zarówno wojskowych, naszych służb, prezydenta jak i moje jest jednoznaczne, odrzucamy wszystkie te manipulacje i dezinformacje sugerujące, że to Ukraina stoi za tym atakiem, że to jest prowokacja ukraińska. Nasza wiedza jest tutaj jednoznaczna i odpowiedzialność spada na Federację Rosyjską za te zdarzenia na polskim niebie - powiedział premier. 

"Jeśli chodzi o sojuszników, to sytuacja wygląda dobrze"

Szef rządu potwierdził też, że potwierdziła się informacja o tym, że Wielka Brytania będzie "ściśle współpracować z naszym najbliższym partnerem, Francją nad dodatkowym wsparciem, jeśli chodzi o obronę powietrzną dla Polski". - Także jeśli chodzi o naszych europejskich sojuszników, a czuję się za to przede wszystkim odpowiedzialny, sytuacja wygląda dobrze - zapewnił. 

Redakcja poleca

Tusk przekazał również, że Polska zamierza wydać pieniądze z europejskiego programu finansowania inwestycji w obronność SAFE, na współpracę z Ukrainą w celu unowocześnienia systemu obrony powietrznej w Polsce. Premier dodał, że rozmawiał o tym z Komisją Europejską oraz z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Zapewnił też, że „pieniądze nie będą barierą”.

"Polska oczekuje jednoznacznych deklaracji"

Donald Tusk powiedział też, że Polska oczekuje jednoznacznych deklaracji solidarności ze strony wszystkich sojuszników. Szef rządu poinformował, że w krótkiej rozmowie z prezydentem Nawrockim otrzymał zapewnienie o pełnym wsparciu ze strony Stanów Zjednoczonych. - Strona amerykańska absolutnie potwierdza swoje zobowiązania sojusznicze i pełne wsparcie dla Polski - zapewnił.
Jednocześnie premier przyznał, że brak jednoznacznego stanowiska USA po ataku jest zauważalny. - Wszyscy wolelibyśmy, żeby największy sojusznik wypowiedział się wprost, ale musimy przyzwyczaić się do nowej sytuacji. To, co mnie bardziej niepokoi, to słowa prezydenta Łukaszenki i niektórych polityków zza Atlantyku, że nie można izolować Rosji. Jeśli takie opinie padają parę godzin po prowokacji i de facto ataku na państwo NATO, to są one zastanawiające - ocenił. 
Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET