Żurek gotów spotkać się z Nawrockim, ale stawia warunek. "On jest moim szefem"
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział, że jest gotowy spotkać się z prezydentem Karolem Nawrockim w sprawie kryzysu wokół sądownictwa. Jak podkreślił w Polsat News, wymagałoby to jednak akceptacji premiera Donalda Tuska.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Karol Nawrocki ocenia działania ministra w kontekście naprawy sądownictwa.
- Co zapowiada prezydent RP w kontekście zmian w wymiarze sprawiedliwości.
- Dlaczego Waldemar Żurek uzależnia spotkanie z prezydentem od zgody Donalda Tuska.
- Które zmiany chce wprowadzić minister w KRS, Trybunale Konstytucyjnym i statusie neo-sędziów.
Karol Nawrocki o działaniach Waldemara Żurka
Zarówno rząd, jak i prezydent deklarują chęć naprawy polskiego wymiaru sprawiedliwości, ale proponują różne rozwiązania. W ostatni piątek w TV Republika Karol Nawrocki ocenił, że działania ministra w obecnym kształcie nie rozwiążą sporu wokół sądownictwa.
Prezydent RP zapowiedział, że w sierpniu nie planuje spotkania z Żurkiem, ale pracuje nad własną propozycją zmian. — Wierzę we współpracę z każdym, kto chce robić dobre rzeczy dla Polski — zaznaczył Nawrocki.
Waldemar Żurek: spotkanie z prezydentem możliwe tylko za zgodą Donalda Tuska
W poniedziałek, 11 sierpnia, Waldemar Żurek w Polsat News wyraził gotowość do rozmowy z prezydentem. — Moim szefem jest pan premier — podkreślił. Zapytany, czy w przypadku zgody Donalda Tuska dojdzie do spotkania, odpowiedział: — Oczywiście, że tak. Nie mam tutaj żadnego wyboru.
Żurek chce zmian w KRS, Trybunale Konstytucyjnym i statusie neo-sędziów
Minister przypomniał, że rząd planuje przywrócenie legalnej Krajowej Rady Sądownictwa, rozwiązanie sprawy tzw. "dublerów" w Trybunale Konstytucyjnym oraz uregulowanie statusu neo-sędziów. — W przypadku ustaw, które chcemy zmienić, żeby system zaczął działać, nie da się ominąć prezydenta — zaznaczył Żurek.
Źródło: Radio ZET/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET