"10 września powinien w nas wzbudzić to poczucie". Apel Nawrockiego na spotkaniu z żołnierzami

2 min. czytania
11.09.2025 12:10
Obserwuj nas na Google

Prezydent Karol Nawrocki ocenił, że wtargnięcie rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną było próbą testowania naszej gotowości do reakcji oraz mechanizmu działania w ramach NATO. - Wszystkie te testy zdaliśmy - stwierdził podczas wizyty w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach.

Nawrocki
fot. Wojciech Olkuśnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były cele rosyjskiej prowokacji związanej z dronami.
  • Co oznacza "test polityczny i partnerski" w kontekście NATO.
  • Dlaczego zdarzenie z 10 września prezydent Karol Nawrocki uznał za sukces Polski.

Nawrocki: zdaliśmy test polityczny i partnerski w ramach NATO

Podczas czwartkowej wizyty w wojskowej bazie lotniczej Karol Nawrocki powiedział, że rosyjska prowokacja związana z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony była "próbą testowania naszych zdolności", w tym umiejętności reagowania polityków m.in. premiera i prezydenta Polski. - Była próbą sprawdzenia mechanizmu działania w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego i naszej gotowości do reakcji - podkreślił. Prezydent ocenił, że "wszystkie te testy zdaliśmy”.

Oglądaj

- I test polityczny, i test partnerski w ramach NATO, wykonując od nocy swoje zadania dyplomatyczne, a przede wszystkim test wojskowy waszej gotowości do tego, by na rosyjską prowokację zareagować - stwierdził kierując swoje słowa do zgromadzonych generałów i żołnierzy. W trakcie przemówienia skierowanego do pilotów, zapewnił, że chce "prowadzić Polskę i Europę do przyszłości bez wojny".

Redakcja poleca

Zdaniem Nawrockiego aby wojny nie było, "musimy być każdego dnia do wojny przygotowani". - Natomiast politycy muszą wykonywać swoje zadania równie dobrze jak żołnierze Wojska Polskiego - dodał. W opinii prezydenta wydarzenia po ataku rosyjskich dronów na Polskę można traktować jako sukces, bo udowodniły, że jesteśmy jako kraj gotowi do reagowania.

- Ten sukces 10 września powinien w nas, w osobach odpowiedzialnych za przyszłość Polski, we mnie, jako w prezydencie Polski, w panu premierze, w polskim rządzie, w nas wszystkich wzbudzić poczucie głębokiego zadania. Abyśmy byli z każdym rokiem, z każdym miesiącem, z każdym dniem jeszcze lepiej przygotowani do tego, co się może wydarzyć w przyszłości - wyjaśnił.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET