11 tysięcy hektarów wolne od drwali. Tutaj powstaną pierwsze lasy społeczne

3 min. czytania
24.10.2024 12:09
Obserwuj nas na Google

Nadleśnictwa Konstantynowo, Łopuchówko i Babki, w sumie ponad 11 tysięcy hektarów – taki obszar mają zająć tak zwane lasy społeczne w obrębie aglomeracji poznańskiej. Jak dowiedziało się Radio ZET, społecznikom i leśnikom udało się wypracować kompromis i stworzyć projekt. Konsultacje w Poznaniu zakończyły się jako pierwsze w kraju.

lasy społeczne
fot. Andrzej Zbraniecki /East News

Lasy społeczną mają powstać w 14 lokalizacjach w Polsce

Rząd chce, aby tak zwane lasy społeczne powstały w 14 lokalizacjach w Polsce. Mają to być obszary leśne służące przede wszystkim lokalnym społecznościom, rekreacji, wypoczynkowi i uprawianiu sportu. Oznacza to między innymi znaczące ograniczenie wycinania drzew na ich terenie i prowadzenie jedynie prac pielęgnacyjnych i sprzedaży drewna z tym związanej. Pomysł wyznaczenia i utworzenia lasów społecznych zrodził się w Ministerstwie Klimatu. Na razie nie wychodził poza konsultacje.

Poznań jako pierwszy zakończył prace – dowiedział się reporter Radia ZET Krzysztof Grządzielski. Przez prawie dwa miesiące, od września, wyznaczaniem obszaru lasów społecznych zajmował się zespół składający się z 52 członków wspieranych przez 19 ekspertów. Byli to przedstawiciele różnych środowisk, w tym Lasów Państwowych, samorządów, organizacji ekologicznych oraz instytucji naukowych.

Redakcja poleca

"To olbrzymi obszar. Dwukrotność Babiogórskiego Parku Narodowego"

Jak wynika z informacji Radia ZET, wypracowana podczas negocjacji powierzchnia lasów społecznych, która trafi teraz do akceptacji resortu klimatu, to 11 555 hektarów, czyli teren odpowiadający 115 Parkom Cytadela w Poznaniu. – To olbrzymi obszar. Dwukrotność Babiogórskiego Parku Narodowego, 24 proc. ogólnej powierzchni w trzech nadleśnictwach, bezpośrednio sąsiadujących z Poznaniem – mówi Wiesław Krzewina, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu.

W jego ocenie największym wyzwaniem było pogodzenie kilkunastu punktów widzenia na temat oczekiwań jaką rolę mają pełnić lasy społeczne. – Cześć członków zespołu widziała potrzebę wskazania lasów jako cenne przyrodniczo, o szczególnym znaczeniu dla ochrony przyrody, część chciała je potraktować jako miejsca rekreacji, gdzie lubimy jeździć na rowerze, biegać czy chodzić na grzyby, a część nie widziała w ogóle szczególnej potrzeby wytyczania lasów społecznych, bo co do zasady wszystkie takie są: otwarte dla każdego – wyjaśnia Krzewina.

Dyrektor wielkopolskiego oddziału Lasów Państwowych zwraca uwagę, że wciąż brakuje przepisów dotyczących lasów społecznych. – Bardzo ważne jest teraz wypracowanie podstaw formalnych tworzenia lasów społecznych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska – podkreśla Krzewina w rozmowie z Radiem ZET. – Potrzebujemy szybkiego uchwalenia prawa. Lasy społeczne są teraz trochę umowną strukturą leśną, opartą na poleceniu ministry klimatu, To może być za mało, aby mogły funkcjonować jak należy. Ogranicza nas cała masa przepisów nakazująca realizowanie wszystkich trzech funkcji lasu: społecznej, ale także gospodarczej, jak i ochrony przyrody. Czekamy na jak najszybszy sygnał zwrotny ze strony ministerstwa w zakresie naszych pomysłów – wyjaśnia.

"Chodzi o przywracanie równowagi gatunkowej drzew"

Zgodnie z opracowanym projektem lasy społeczne wokół Poznania nie będą oznaczone tabliczkami informującymi o charakterze terenu. – Będziemy publikowali w internecie mapy oraz informacje w mediach społecznościowych, aby promować te lasy – zapowiada dyrektor Krzewina w rozmowie z Krzysztofem Grządzielskim. Dodaje, że resort klimatu i środowiska musi podjąć decyzję, jak zarządzać tym obszarem.

– W naszym zespole są różne opinie na ten temat. Opracowaliśmy trzy rodzaje propozycji dla ministerstwa zawarte w kategoriach: wyłączenia, ograniczenia oraz modyfikacje, których jest najwięcej. Na części powierzchni strona społeczna oczekuje całkowitego zaprzestania gospodarki leśnej, natomiast my, jako leśnicy, wiemy, że wobec konieczności dostosowania niektórych sztucznych lasów, powstałych ponad 100 lat temu, aby pozyskiwać drewno, ze względu na zmiany klimatu, musimy dziś je naturalizować. Chodzi o przywracanie równowagi gatunkowej drzew, bo tylko taki las, bardziej naturalny, będzie odporniejszy na zmiany klimatu. Dzięki temu będzie mógł pełnić funkcje społeczne dłużej – podkreśla dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET