To niemal pewne. Pierwsze zakażenie wirusem Gorączki Zachodniego Nilu w Polsce
Można już wstępnie potwierdzić, że mamy w Polsce pierwszy przypadek Gorączki Zachodniego Nilu – mówi szef GIS Paweł Grzesiowski w rozmowie z reporterem Radia ZET Michałem Dzienyńskim. W jakim stanie jest pacjent?
Pierwszy przypadek Gorączki Zachodniego Nilu w Polsce jest niemal pewny
Jak ustalił reporter Radia ZET, dorosła osoba trafiła do szpitala we wrześniu, gdy została ugryziona przez komara. Obecnie stan pacjenta jest poważny, prawdopodobnie zagrażający życiu. – Zapalenie mózgu to jest choroba, która może doprowadzić nawet do śmierci. Pacjent dalej jest w szpitalu i jego rokowania są niepewne – mówi Radiu ZET Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski. Dodaje, że zakażony nie wyjeżdżał do krajów tropikalnych.
– Dołączamy do grupy krajów europejskich, gdzie po prostu nasze komary mogą przenosić wirusa, który jest obecny u rodzimych chorych ptaków. Trzeba po prostu zacząć komary traktować jak kleszcze, czyli jako wektory chorób – tłumaczy szef GIS. – To jest powód do tego, aby zacząć też myśleć o strategii walki z komarami w Polsce. Trzeba zaplanować budżety, trzeba znaleźć firmy, trzeba znaleźć preparaty, którymi będziemy opryskiwać miejsca, w których komary się wylęgają – podkreśla.
Przypomnijmy, że w sierpniu obecność wirusa Gorączki zachodniego Nilu w Warszawie wykazały badania martwych wron siwych. Badania wykonano, gdy zaobserwowano masowy pomór ptaków krukowatych: wron siwych, kawek i srok. W Europie przypadki tej choroby potwierdzono m.in. we Włoszech, Francji, Grecji, Hiszpanii, Rumunii oraz na Węgrzech.
Jakie są objawy Gorączki Zachodniego Nilu?
Wirus Gorączki Zachodniego Nilu nie przenosi się między ludźmi. Nie można zakazić się przez kaszel, kichanie lub dotyk. Główną rolę w przenoszeniu wirusa odgrywają komary, choć przenoszą go też meszki, rzadko kleszcze. Głównym siedliskiem są ptaki.
Objawy chorobowe pojawiają się po 1-6 dniach od ukąszenia komara. Ich nasilenie zależy od wieku osoby zakażonej. Infekcja u większości ludzi (80 proc.) przebiega bezobjawowo lub daje łagodne objawy: gorączkę, złe samopoczucie, zaczerwienienie spojówek, ból głowy, ból mięśni. Natomiast u osób starszych na skutek zakażenia może dochodzić do zapalenia mózgu i opon mózgowych oraz ogólnego wycieńczenia. Następstwa choroby, zwłaszcza przebiegającej w sposób ostry, mogą utrzymywać się nawet do kilku lat od zakażenia, śmiertelność jest również wyższa.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET