`

12-latek zgwałcony w aquaparku we Wrocławiu. Szokujące fakty ws. pedofila

2 min. czytania
22.07.2022 14:59
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy Wrocławia nie mogą się otrząsnąć po tym, jak w tamtejszym aquaparku doszło do gwałtu na 12-latku. Teraz portal tuwroclaw.com dotarł do nowych informacji. Okazuje się, że pedofil, który skrzywdził dziecko, bywał tam regularnie.

aquapark przy ulicy Borowskiej
fot. Wikimedia.org (aquapark przy ulicy Borowskiej), CC BY-SA 3.0

Do bulwersującego zdarzenia doszło 16 lipca we wrocławskim aquaparku przy ulicy Borowskiej. 12-letni chłopiec został zgwałcony przez mężczyznę w toalecie.

- W wyniku zdarzenia chłopiec odniósł obrażenia ciała, które spowodowały u niego uszczerbek na zdrowiu w postaci naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia na czas nie dłuższy niż siedem dni – informowała Małgorzata Dziewońska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Gwałt na 12-latku w aquaparku we Wrocławiu. Sprawca bywał tam regularnie

Sprawcą okazał się Przemysław K. Zarzucono mu, że „w dniu 16 lipca 2022 r. na terenie Aquaparku przy ul. Borowskiej we Wrocławiu, poprzez wykorzystanie przewagi fizycznej i przemocy, doprowadził małoletniego poniżej lat 15 do obcowania płciowego” - oświadczyła prokuratura. Sąd uwzględnił wniosek i zastosował wobec K. tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy. Grozi mu od 3 do 12 lat więzienia.

Redakcja poleca

Teraz na jaw wychodzą nowe fakty. Jak podaje portal tuwroclaw.com, w śledztwie pomocny okazał się system monitoringu, który pomógł ustalić sprawcę. "Kamery zainstalowane w obiekcie nagrały moment, w którym wychodzi on z toalet tuż po dokonanym tam gwałcie. Ustalenie, kim jest ten człowiek, nie było specjalnie trudne, bo chwilę wcześniej wchodził do obiektu, pokazując swoją imienną kartę. To również widać na nagraniach z monitoringu. Już po kilku godzinach sprawca został zatrzymany przez policję" - poinformował lokalny portal.

Jak się okazuje, Przemysław K. bywał w aquaparku regularnie, korzystając ze stref, do których mają dostęp dzieci. Śledczy ustalą, czy zwyrodnialec mógł molestować kogoś już wcześniej.

Pracownicy aquaparku zostali pouczeni, aby wnikliwie obserwować teren obiektu. — Obiekt przy ul. Borowskiej jest monitorowany przez blisko 300 kamer, które znajdują się w miejscach, na które pozwala nam litera prawa. Ponadto teren obiektu strzeżony jest przez wyspecjalizowaną firmę ochroniarską, a na terenie basenów rekreacyjnych jednym z zadań ratowników i personelu sprzątającego jest monitorowanie sytuacji na basenie — mówił portalowi tuwroclaw.com Patryk Załęczny, rzecznik aquaparku.

— Po całym zajściu, wobec którego toczy się nadal śledztwo, spotkaliśmy się z całym personelem, aby porozmawiać o bezpieczeństwie na terenie obiektu i jeszcze bardziej uczulić osoby na konkretnych stanowiskach, by zwracały szczególną uwagę na okolice, gdzie nasze kamery z racji prawa nie mogą być włączone — podsumował.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

Radiozet.pl/tuwroclaw.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET