13-letnia Małgosia z Krakowa bohaterką. "Powinniśmy się od niej uczyć"
Kilka dni temu miasto informowało, że znaleziona została spora ilość gotówki. Pieniądze trafiły do Biura Rzeczy Znalezionych i tam czekały na właściciela. Historia ma swój szczęśliwy finał.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
29 grudnia ub. r. 13-letnia Małgorzata z Krakowa, uczennica siódmej klasy szkoły podstawowej, znalazła na ulicy pieniądze. Okazało się, że to spora kwota, bo aż 5 tys. zł. Dziewczynka poinformowała o tym rodziców, którzy przekazali gotówkę do Biura Rzeczy Znalezionych Urzędu Miasta Krakowa. Pieniądze czekały na właściciela, który, aby móc odebrać pieniądze, musiał udowodnić, że należą do niego.
13-latka na spotkaniu z prezydentem. Oddała zgubę, dostała nagrodę
W czwartek 18 stycznia 13-latka wraz z rodzicami spotkała się z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim. Dziewczynka otrzymała podziękowania za wzorową, godną naśladowania postawę oraz upominek.
Biuro Rzeczy Znalezionych Urzędu Miasta Krakowa poinformowało, że po pieniądze zgłosił się ich właściciel. Mężczyzna podał wszystkie wymagane szczegóły i urzędnicy wykluczyli oszustwo.
Gdyby w ciągu dwóch lat nikt nie zgłosił się po zgubę, pieniądze trafiłyby do znalazcy. Jeśli ten także pozostaje anonimowy, pieniądze stają się własnością miasta. Znalezione przedmioty, które po upływie terminu dwóch lat stały się własnością miasta, przekazywane są na sprzedaż. Jednak, jak informuje Biuro Rzeczy Znalezionych, najczęściej gubione są pieniądze.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/kraków.pl
- Już niedługo otwarcie nowego sklepu w Krakowie. To legendarna marka PRL
- Ewa zmarła, leżąc w zaspie. Zaskakujące wyniki sekcji zwłok. "Nielogiczne działania"
- Religia w szkole. Zapytaliśmy rodziców i uczniów o zdanie. "Nawet tego nie komentuję"