15-letni Wiktor zaatakował w szkole na Mazowszu. „Zamknięty w sobie chłopiec"
W Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Leszczydole-Nowinach 15-latek zranił trzy osoby. Jedna z nich, 37-letnia woźna, zmarła. Okazuje się, że okoliczni mieszkańcy znają napastnika. W rozmowie z reporterem Radia ZET opowiadali, że chłopiec był ofiarą przemocy domowej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak mieszkańcy opisują napastnika z Leszczydołu-Nowin.
- Co łączyło oba ataki w szkołach w Polsce.
- Dlaczego Włodzimierz Czarzasty apeluje do polityków.
Atak w szkole w Leszczydole-Nowinach. Mieszkańcy znają napastnika
Dzień po dniu w Polsce doszło do dwóch ataków w szkołach. W czwartek w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim 15-latek zranił trzy osoby. Jedna z nich – 37 letnia pracownica placówki – zmarła. Okazuje się, że mieszkańcy wsi znają napastnika. To 15-letni Wiktor. – To był chłopiec bardzo zamknięty w sobie. Nie opowiadał o sobie za dużo. Wiem, że miał problemy w domu. Ze strony swojego ojca doświadczał przemocy fizycznej. Mama też była straumatyzowana – opowiadają mieszkańcy w rozmowie z reporterem Radia ZET Tomaszem Kubatem.
Do podobnego ataku doszło w środę – w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób – 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce. 19-latek miał ze sobą plecak z zawartością materiału wybuchowego domowej roboty.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty – odnosząc się do ostatnich ataków w szkołach – powiedział, że to przejaw „totalnej radykalizacji”. Ocenił też, że „to się bierze ze słów, również ze słów polityków”. Zaznaczył, że „nie można przyzwyczajać się do zła” i zaapelował m.in. do polityków o opanowanie. – Jeżeli nie będziemy o tym głośno mówili i potępiali tego typu sytuacji za chwilę będą następne śmierci. Apeluję do wszystkich polityków, apeluję do wszystkich ludzi, którzy mają jakikolwiek wpływ na społeczeństwo – opanujcie się, myślcie – zaapelował Czarzasty.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET