18-latek z Tarnobrzega miał przygotowywać "masowy zamach". Jest nieprawomocny wyrok sądu
Na 2,5 roku więzienia skazał we wtorek Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu 18-letniego Remigiusza Ż. za przygotowania do masowego zamachu, popieranie dżihadu, akcji zbrojnych islamistów oraz za nawoływanie do zbrodni i nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Sąd w Tarnobrzegu wydał nieprawomocny wyrok w sprawie Remigiusza Ż., oskarżonego o przygotowania do zamachu oraz nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym i wyznaniowym.
- Postępowanie przeciwko 18-latkowi odbyło się za zamkniętymi drzwiami z uwagi na jego wiek i zaangażowane w sprawie aspekty osobiste.
- Remigiusz Ż., przetrzymywany w areszcie od czerwca 2025 r., przyznał się do niektórych zarzutów, jednak zaprzeczył udziału w przygotowaniach do zamachu, który miał być wspierany przez organizacje dżihadystyczne.
18-latek z Tarnobrzega miał szykować zamach. Jest nieprawomocny wyrok sądu
Wyrok jest nieprawomocny. Zapadł już na pierwszej rozprawie. Proces odbył się we wtorek i toczył się za zamkniętymi drzwiami. Wnioski o to złożyli obrońcy oskarżonego ze względu na jego wiek oraz względy osobiste, jakie znalazły się w materiale dowodowym.
Remigiusz Ż. został dowieziony do sądu z aresztu, w którym przebywa od czerwca 2025 r. Na salę wszedł w eskorcie dwóch policjantów, miał ręce skute kajdankami.
Jak poinformował prok. Łukasz Malarski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, która oskarżyła Remigiusza Ż., sąd uznał, że w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów okoliczności popełnienia przestępstw oraz wina oskarżonego nie budzą wątpliwości. Sąd uznał także, że „cele postępowania zostaną osiągnięte mimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości”.
Prokurator dodał, że prokuratura wstępnie oceniła wyrok jako słuszny.
„Oskarżony na rozprawie przed sądem wyraził skruchę, jednocześnie podtrzymał wyjaśnienia złożone uprzednio w postępowaniu przygotowawczym” - poinformował w komunikacie prokurator.
Proces Remigiusza Ż. za zamkniętymi drzwiami
Ponadto zarzuciła mu także nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych oraz przygotowania do udziału w masowym zamachu „skierowanym przeciwko grupie ludności podjętym w celu wykonania lub wsparcia polityki Państwa Islamskiego i organizacji radykalnych dżihadystów”.
Jak informowała prokuratura w chwili skierowania do sądu aktu oskarżenia, mężczyzna gromadził i przechowywał informacje, instrukcje oraz artykuły na temat broni, materiałów wybuchowych, substancji zapalających i trujących.
Zbierał także informacje dotyczące konstrukcji, sposobu działania i wyposażania bomb oraz metod tworzenia, umieszczania i detonowania ładunków wybuchowych. Gromadził również artykuły i informacje pochwalające i propagujące dżihad, Państwo Islamskie i akcje zbrojne islamistów.
– Jednocześnie posiadał też notatki i zapiski wskazujące na osoby, które trzeba zabić, za pomocą jakiej broni oraz w jaki sposób dokonać zamachu na jedną ze szkół na terenie województwa podkarpackiego – podawała wówczas prokuratura.
Oskarżony przyznaje się do części zarzutów
W toku śledztwa mężczyzna przyznał się do publicznego nawoływania do popełnienia przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, ale zanegował swoje sprawstwo w zakresie czynienia przygotowań do udziału w zamachu.
Źródło: RADIO ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET