`

19 adwokatów było szantażowanych w sieci. Prokuratura umorzyła sprawę

2 min. czytania
06.10.2023 08:30
Obserwuj nas na Google

Prokuratura Rejonowa Łódź-Śródmieście umorzyła postępowanie w sprawie szantażysty prawników. Przez osiem miesięcy śledztwa nie wykryto sprawcy, mimo że proceder, który dotknął już kilkudziesięciu adwokatów w całej Polsce, wciąż trwa — ustalił dziennikarz Radia ZET Krzysztof Grządzielski.

adwokaci szantażowani
fot. WOJCIECH STROZYK /REPORTER

Sprawa dotyczy szantażysty, działającego od co najmniej roku, który w mailowej korespondencji grozi adwokatom falą negatywnych komentarzy w sieci, jeśli nie zapłacą 200 złotych w kryptowalucie. Ci, którzy odmawiają, są zalewani złymi opiniami w wizytówce firmowej w wyszukiwarce Google. Przekłada się to na niższe pozycjonowanie, utratę wiarygodności, a w konsekwencji potencjalny spadek liczby klientów.

Negatywne komentarze dotyczą najczęściej rzekomej nierzetelności adwokatów i radców np. zerwania kontaktu z klientem po zainkasowaniu pieniędzy, niestawiania się na rozprawach albo braku wiedzy potrzebnej do wykonywania zawodu. Prawnicy poważnie traktują groźby i obawiają się utraty zaufania, na które pracowali przez lata. Przyznają też, że nie mają narzędzi, które umożliwiłyby im obronę w sieci przed fałszywymi opiniami. 

Redakcja poleca

Prokuratura umorzyła sprawę szantażu 19 adwokatów

Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, wskazuje, że umorzone postępowanie dotyczyło 19 adwokatów, prowadzących praktykę w 10 miastach takich jak: Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Częstochowa czy Kielce. - Przestępcy posługują się programami szyfrującymi, co uniemożliwiło śledczym ustalenie IP wykorzystywanych komputerów - przyznaje. Zaznacza jednak, że formalne zakończenie postępowania nie oznacza definitywnego zakończenia sprawy. Śledczy mogą do niej wrócić np. gdy pojawią się nowe fakty czy możliwości wykrycia sprawców.

- To porażka prokuratury i przedwczesna decyzja - komentuje postanowienie prokuratury Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. - Dziwi mnie, że nie udało się dokonać skutecznego wykrycia sprawcy, kiedy organy ścigania dysponują całym arsenałem możliwości technicznych - dodaje. Jak podkreśla, chodzi też o to, aby nie pozostawiać wrażenia, że w Polsce przestępstwa w cyberprzestrzeni pozostają bezkarne.

Naczelna Rada Adwokacka, która 12 października 2022 roku zawiadomiła prokuraturę o przestępstwie, wciąż jednak czeka na formalne doręczenie postanowienia o umorzeniu. W planach ma złożenie zażalenia od decyzji. Za przestępstwo, w ramach którego toczyło się śledztwo, grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET