`

2-letnia Wiktoria trafiła do szpitala z obrażeniami. Szokujące ustalenia prokuratury

2 min. czytania
22.10.2025 16:30
Obserwuj nas na Google

2-letnia Wiktoria z Torunia trafiła do szpitala ze śladami pobicia. Policja zatrzymała jej 24-letnią matkę, Agnieszkę W., która przyznała się do znęcania nad córką. Według ustaleń prokuratury kobieta chciała "uciszyć" dziecko hałasujące podczas imprezy urodzinowej. "Agnieszka W. uderzała dziecko w pośladki, po twarzy, głowie, uciskała rączki, zasłaniała twarz" - opisuje prok. Izabela Oliver z Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

Policja
fot. Lukasz Gdak/East News (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Prokuratura Okręgowa w Toruniu wszczęła śledztwo w sprawie znęcania się nad 2-letnią Wiktorią.
  • 24-letnia Agnieszka W., matka dziewczynki, miała znęcać się nad nią podczas imprezy urodzinowej w jej mieszkaniu.
  • Śledczy uzyskali opinię sądowo-lekarską, która wykluczyła możliwość, że obrażenia powstały w wyniku upadku; Wiktoria pozostaje w szpitalu, a matce grozi do 8 lat więzienia.

Dramat w Toruniu. 2-letnia Wiktoria trafiła do szpitala

Prokuratura Okręgowa w Toruniu wszczęła śledztwo w sprawie znęcania się nad 2-letnią Wiktorią. Dziewczynka w niedzielę 19 października została przywieziona przez matkę do szpitala. Lekarze na podstawie obrażeń podejrzewali pobicie i wezwali policję. Matka - 24-letnia Agnieszka W. - została zatrzymana.

Prokuratura w środę wydała komunikat, w którym poinformowała o ustaleniach w sprawie. Do sytuacji miało dojść w sobotę 18 października. Agnieszka W. zaprosiła do swojego mieszkania kilku znajomych na imprezę urodzinową. Śledczy ustalili, że imprezowicze bawili się nie tylko przy alkoholu. Zażywali też marihuanę. W tym czasie w mieszkaniu była 2-letnia Wiktoria.

"Dziecko nie chciało zasnąć, przeszkadzało. Poirytowana sytuacją matka kilkukrotnie udawała się do pokoju, gdzie spało, chcąc je »uciszyć«. Jak ustalono, Agnieszka W. uderzała dziecko w pośladki, po twarzy, głowie, uciskała rączki, zasłaniała twarz. Impreza trwała do późnych godzin" - przekazała w komunikacie prok. Izabela Oliver, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Toruniu. Obrażenia na ciele dziewczynki zauważyła kolejnego dnia opiekunka dziecka. To po jej namowach 24-latka zabrała małą Wiktorię do szpitala, gdzie lekarze nabrali podejrzeń o pobiciu. 

Redakcja poleca

Agnieszka W. trafiła do aresztu

Agnieszka W. została zatrzymana i najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. 24-latka usłyszała zarzut dotyczący znęcania się nad swoją 2-letnią córką. Kobieta przyznała się, ale tłumaczyła, że "nie spodziewała się, że te uderzenia mogły być tak mocne i spowodować tak rozległe obrażenia". Śledczy uzyskali już opinię sądowo-lekarską, w której zaznaczono, że "z uwagi na ilość, lokalizację i rozległość zmian wykluczyć należy możliwość powstania obrażeń w następstwie upadku z łóżka, a najbardziej prawdopodobne jest działanie licznych urazów czynnych, czyli działanie osoby trzeciej".

2-letnia Wiktoria do teraz przebywa w szpitalu. Agnieszce W. do 8 lat więzienia. "Śledztwo pozostaje w toku. Trwają czynności procesowe zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Dodatkowo prokurator podjął działania w zakresie ustanowienia reprezentanta dziecka w toku postępowania karnego i zainicjował postępowanie opiekuńcze" - dodała prok. Izabela Oliver.

Źródło: Radio ZET / Prokuratura Okręgowa w Toruniu

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET