Odkrycie Polaka znajduje się w środkowej Tanzanii. Archeolog podejrzewa, że podobnych miejsc jest więcej. Sam odkrył ich już 50. Na rysunkach widać zwierzęta w różnych sytuacjach, np. podczas porodu. Grzelczyk studiuje lokalną mitologię i rytuały, próbując wytłumaczyć ich znaczenie. Podobne zabytki znaleziono w 2006 roku w Kondoa na rubieżach Wielkiego Rowu Afrykańskiego.
Archeolodzy stosunkowo słabo zbadali te rejony. Odstraszały ich m.in. śmiertelne choroby przenoszone przez muchę tse-tse. Wiele zabytków Grzelczyk odkrył dzięki wykorzystaniu nowoczesnej technologii, ponieważ są niewidoczne dla gołego oka.
„26-letni archeolog stworzył w trakcie studiów niemal kompletną dokumentację fotograficzną rysunków wpisanych do rejestru UNESCO, a 80 kilometrów dalej sam odkrył dwa miejsca z malowidłami. W 2014 roku Grzelczyk został laureatem Diamentowego Grantu, który Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przyznaje wybitnym studentom” – pisze o archeologu „Super Express”.
Zobacz też
- Brawa dla polskich archeologów! Na Pomorzu odnaleziono grobowiec sprzed 5,5 tys. lat
- Wielkie naukowe odkrycie w Chorwacji. Znaleziono antyczny magazyn portowy sprzed 2 tys. lat
RadioZET.pl/SE.pl/maal
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET