`

29-latek opuścił izbę przyjęć. Po chwili zmarł na przystanku pod szpitalem MSWiA

2 min. czytania
11.05.2024 09:53
Obserwuj nas na Google

29-letni mężczyzna zgłosił się na izbę przyjęć rzeszowskiego szpitala przy ul. Krakowskiej z bólem w klatce piersiowej. Kilkanaście minut po tym, jak został wypisany, zmarł na pobliskim przystanku - informuje lokalny serwis Halo Rzeszów. Sprawą zajęła się już prokuratura, rzecznik praw pacjenta oraz NFZ. Z kolei biuro prasowe MSWiA wydało oświadczenie. 

Szpital MSWiA w Rzeszowie

Młody mężczyzna zmarł pod szpitalem. Świadek zdarzenia relacjonuje 

Do dramatu pod rzeszowskim szpitalem doszło 29 kwietnia w godzinach popołudniowych. Młody mężczyzna opuścił izbę przyjęć - kilkanaście minut później zmarł na przystanku przy ul. Krakowskiej, który znajduje się zaledwie kilkadziesiąt metrów od szpitala MSWiA. Nieprzytomnego 29-latka dostrzegł mieszkaniec Rzeszowa, który akurat tędy przechodził. - Na ławce leżał telefon, wypis z izby przyjęć, wskazujący, że opuścił on placówkę medyczną kilka chwil wcześniej. Przeczytałem tę kartkę. To było straszne - relacjonuje świadek zdarzenia w rozmowie z dziennikarzem lokalnego serwisu Halo Rzeszów. 

Redakcja poleca

Okazało się, że tuż przed swoją śmiercią młody mężczyzna zgłosił się na izbę przyjęć szpitala MSWiA z bólem w klatce piersiowej i problemami z sercem. Po badaniach został wypisany do domu. Jak wynika z relacji osoby, która rozmawiała z nim jeszcze zanim zmarł, "lekarka miała lekceważyć problemy kardiologiczne". Dyrekcja rzeszowskiego szpitala odmówiła komentarza w sprawie. Do sprawy odniosło się biuro prasowe MSWiA.

Jak czytamy komunikacie przesłanym dziennikarzowi serwisu Halo Rzeszów: "W trakcie pobytu na Izbie Przyjęć wdrożono proces diagnostyczny oraz wykonano badania laboratoryjne. Pacjentowi podano leki, które spowodowały ustąpienie zgłaszanych dolegliwości i po godz. 17 wypisano z Izby Przyjęć w stanie ogólnym dobrym". 

W szpitalu MSWiA w Rzeszowie zapowiedziano kontrolę

W związku z tragicznymi wydarzeniami w sprawę zaangażowano już służby, m.in. prokuraturę, która ma zbadać, czy nie doszło do żadnych nieprawidłowości. W placówce przeprowadzono również wewnętrzne postępowanie wyjaśniające, które nie wykazało błędów podczas procesu diagnostycznego i leczniczego. Ponadto interwencję zapowiedziało także podkarpackie NFZ. - Podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu kontroli w szpitalu MSWiA w Rzeszowie. O wynikach poinformuję po jej zakończeniu - przekazał w piątek rzecznik tej instytucji. 

Źródło: Radio ZET/Halo Rzeszów

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET