`

4 cm na Wiśle, rekordowo niski stan. Dramatyczna sytuacja w Warszawie

2 min. czytania
02.09.2025 19:26
Obserwuj nas na Google

We wtorek po południu zanotowano nowy, najniższy w historii pomiarów stan wody na stacji hydrologicznej Warszawa-Bulwary nad Wisłą. Wyniósł on 4 cm, czyli o centymetr mniej niż tego samego dnia rano.

wisła
fot. Tomasz Jastrzebowski /REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak niski stan Wisły odnotowano na stacji Warszawa-Bulwary.
  • Co wpływa na zaopatrzenie Warszawy w wodę pitną.
  • Dlaczego kursowanie promów na Wiśle zostało zawieszone.
  • Które rzeki mają poziom wody poniżej minimum okresowego.

4 cm na stacji Warszawa-Bulwary 

We wtorek o godz. 14.00 na stacji hydrologicznej Warszawa-Bulwary pierwszy raz zanotowano nowy, najniższy wynik pomiaru stanu wody w Wiśle. Obecnie wynosi on 4 cm. Rano tego samego dnia IMGW informowało, że rekordowe wtedy 5 cm na stacji hydrologicznej Warszawa-Bulwary zanotowano po raz pierwszy o godz. 4.40. Prognozy wskazują, że tak niski poziom wody ma utrzymać się przez najbliższe dni.

Z danych Instytutu wynika, że poziom wody poniżej minimum okresowego występuje także na ponad 20 innych stacjach hydrologicznych na rzekach: Warcie, Wiśle, Kaczawie, Moszczenicy, Budzówce, Wieprzy, Żylicy, Nysie Kłodzkiej, Narwi, Pilicy, Wisłoce i Krasnej.

Redakcja poleca

IMGW: rekordowo niski stan Wisły 

– Warszawa ma dwa źródła wody – Wisłę zapewniającą ok. 70 proc. zapotrzebowania oraz Zalew Zegrzyński pokrywający ok. 30 proc. zapotrzebowania na wodę. Oba te źródła zasilają dwie stołeczne strefy. W przypadku ewentualnych niedoborów wody z jednego źródła dzięki odpowiedniej budowie sieci wodociągowej możliwe jest jego uzupełnienie wodą z drugiego, alternatywnego źródła – jak niedawno powiedziała PAP prezes Wodociągów Warszawskich Renata Tomusiak.

Jak poinformował Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie, z powodu niskiego poziomu wody kursowanie promów na Wiśle jest zawieszone od 12 sierpnia do odwołania. 

Źródło: Radio ZET/ PAP/ IMGW

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET