`

4-latka przez 10 dni walczyła o życie po wstrząsającym wypadku. Napłynęły tragiczne wieści

2 min. czytania
19.08.2026 15:13
Obserwuj nas na Google

Nie żyje 4-letnia dziewczynka, która po wypadku, do którego doszło 9 sierpnia na Mazowszu, w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Autem kierowała jej matka, która prowadziła bez prawa jazdy.

śmiertelny wypadek
fot. KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wydarzyło się 9 sierpnia w miejscowości Dąbrówka koło Nowego Dworu Mazowieckiego.
  • Dlaczego matka prowadząca samochód usłyszała zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku.
  • Jakie konsekwencje grożą matce za prowadzenie pojazdu bez uprawnień.
  • Jakie były ustalenia policji dotyczące trzeźwości kierującej w momencie wypadku.

4-latka zginęła w wypadku. Matka nie miała prawa jazdy

Do wypadku doszło 9 sierpnia w miejscowości Dąbrówka koło Nowego Dworu Mazowieckiego. 23-letnia kierująca wjechała samochodem w drzewo. Podróżowała w momencie zdarzenia razem z 4-letnią córką. Dziecko odniosło bardzo poważne obrażenia i w ciężkim stanie zostało przetransportowane śmigłowcem LPR do szpitala.

Po 10 dniach walki o życie w szpitalu policja przekazała w środę 19 sierpnia tragiczne informacje. Życia 4-latki nie udało się uratować. Potwierdziła to w rozmowie z tvn24.pl aspirant sztabowy Katarzyna Trąbińska z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim.

wypadek
Fot. KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim

Wiadomo, że w momencie wypadku 23-letnia matka była trzeźwa, ale policjanci ustalili, że nie miała uprawnień do kierowania pojazdami. W wypadku nie odniosła żadnych obrażeń.

Kobieta została przesłuchana w charakterze podejrzanej i usłyszała zarzut dotyczący nieumyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Grozi jej od sześciu miesięcy do 8 lat więzienia.

wypadek
Fot. KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim

Źródło: Radio ZET/tvn24.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET