`

5-latka sama na peronie w Warszawie. Rodzice odjechali pociągiem

2 min. czytania
07.07.2026 17:28
Obserwuj nas na Google

5-letnia dziewczynka została sama na peronie dworca w Warszawie po tym, jak jej rodzina odjechała pociągiem. Dziecko ostatecznie wróciło do rodziców całe i zdrowe, choć cała sprawa mogła skończyć się niebezpiecznie. „Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest czujność zarówno opiekunów, jak i osób postronnych” - podkreślił asp. Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji.

Warszawa Zachodnia
fot. Miroslaw Stelmach/REPORTER / KSP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak 5-letnia dziewczynka została sama na peronie.
  • Co zrobili policjanci, gdy znaleźli 5-latkę na peronie.
  • Dlaczego rodzice dziewczynki odjechali bez niej pociągiem.
  • Co należy zrobić w przypadku zagubienia dziecka na dworcu.

Warszawa Zachodnia. 5-latka została sama na peronie

Do sytuacji doszło 4 lipca na dworcu Warszawa Zachodnia. Jak poinformowała policja, do będących na patrolu funkcjonariuszy podszedł mężczyzna, który zgłosił, że na jednym z peronów znajduje się kilkuletnia dziewczynka bez opieki. Jej rodzina miała odjechać pociągiem w kierunku Warszawy Centralnej. 

„Policjanci natychmiast udali się we wskazane miejsce. Na peronie zastali 5-letnią obywatelkę Niemiec. Funkcjonariusze zaopiekowali się dziewczynką, zapewnili jej bezpieczeństwo i wsparcie do czasu wyjaśnienia sytuacji” - poinformował asp. Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji. O sytuacji powiadomiono także dyżurnego komisariatu kolejowego. 

Redakcja poleca

Rodzice odjechali pociągiem

W międzyczasie rodzice dziewczynki, wraz z drugim dzieckiem, zgłosili się na komisariat. Według ich relacji podczas wypakowywania bagażu drzwi pociągu zamknęły się, skład ruszył, a ich córka została na peronie. Dziecko szczęśliwie wróciło do rodziców, którzy nie zgłaszali potrzeby udzielenia dziecku pomocy medycznej i nie mieli uwag co do jego stanu zdrowia.

„Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest czujność zarówno opiekunów, jak i osób postronnych. W miejscach takich jak dworce, perony czy środki transportu wystarczy chwila nieuwagi, aby dziecko straciło kontakt z rodziną. W przypadku zauważenia samotnego, zagubionego dziecka należy natychmiast powiadomić służby lub najbliższy patrol Policji” - podkreślił asp. Sobótka.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET