6-letni chłopiec zachorował na błonicę. GIS prowadzi dochodzenie epidemiologiczne
Główny Inspektorat Sanitarny prowadzi dochodzenie epidemiologiczne w sprawie pojawienia się pierwszego od dawna przypadku błonicy w Polsce. Jak informowało Radio ZET, na tę groźną chorobę choruje sześcioletni chłopiec, który wrócił z rodziną z Afryki. Dziecko nie było szczepione. Cały czas walczy o życie w szpitalu we Wrocławiu.
6-latek choruje na błonice i walczy o życie
GIS powiadomił już o tym odpowiedzialne za zdrowie instytucje unijne, bo każdy przypadek tej choroby w Unii Europejskiej traktowany jest bardzo poważnie. Co to oznacza? Lekarze przypominają, że szczepienia na błonice w Polsce są obowiązkowe.
Z wiekiem traci się jednak odporność. Szczepionkę osoby dorosłe powinny odnawiać co 10 lat. Im bardziej egzotyczne wakacje, tym też większe ryzyko zakażenia.
Zarażonych osób - nawet mimo szczepień - może być więcej, bo błonica to choroba bardzo groźna i zakaźna. Można zarazić się przez kaszel, kichanie, a nawet bliski kontakt z chorym.
Jak powiedział Radiu ZET szef GIS dr Paweł Grzesiowski, służby działają bardzo restrykcyjnie. Izolacją i profilaktyką objęci będą wszyscy, którzy mieli bliski kontakt z dzieckiem w samolocie, ale i po powrocie w Polsce.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET