Barbara Kurdej-Szatan zwolniona z TVP. Mocne słowa Jacka Kurskiego
Barbara Kurdej-Szatan nie będzie już pracować w TVP. O decyzji stacji poinformował prezes Telewizji Publicznej Jacek Kurski. "Kurdej-Szatan nie bedzie już więcej premierowo występować w TVP. Ze względu na wcześniej nagrany cykl, ostatni odcinek serialu z jej udziałem wyemitowany zostanie 6.12 br." - napisał na Twitterze.
Barbara Kurdej-Szatan opublikowała na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych wpis, w którym miała znieważyć funkcjonariuszy straży granicznej. Po jakimś czasie wpis został usunięty.
"To jest ku**a +straż graniczna+ ????? +Straż+ ?????????? To są maszyny bez serca bez mózgu bez NICZEGO !!!Maszyny ślepo wykonujące rozkazy !!!!! Ku**a !!!!!! Jak tak można !!!!!!! Boli mnie serce boli mnie cała klatka piersiowa trzęsę się i ryczę !!!!!!! Mordercy !!!!! Chcecie takiego rządu wciąż ????? Który zezwala na takie rzeczy wręcz rozkazuje tak się zachowywać ??????? Ku**aaaaaaaaa !!!!!!!!" – napisała aktorka.
Barbara Kurdej-Szatan zwolniona z TVP
- Prokuratura Okręgowa w Warszawie 8 listopada 2021 r. wszczęła dochodzenie w sprawie znieważenia funkcjonariuszy Straży Granicznej wykonujących czynności służbowe na granicy polsko-białoruskiej - poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz poinformowała.
- Obecnie zabezpieczany jest materiał dowodowy w sprawie, w szczególności treści dostępne w przestrzeni internetowej - dodała prokurator, tłumacząc, że postępowanie zostało wszczęte z urzędu.
Aktorka straciła także pracę w TVP. O decyzji poinformował Jacek Kurski. - Obrona polskiej granicy pokazuje jak cenna jest praca polskich służb i wojska. W Telewizji Polskiej nie może być miejsca dla osób, które szkalując i wyzywając obrońców naszych granic, same postawiły się poza wspólnotą aksjologiczną Polaków (...) B. Kurdej-Szatan nie będzie już więcej premierowo występować w TVP. Ze względu na wcześniej nagrany cykl, ostatni odcinek serialu z jej udziałem wyemitowany zostanie 6.12 br. - zapowiedział Kurski.
Kurdej-Szatan zamieściła wyjaśnienia odnośnie swojego wpisu. Gwiazda przeprosiła za użyte przekleństwa, niemniej zaznaczyła, że sprawa niezmiennie budzi w niej ogromne emocje.
"Jestem matką dwójki małych dzieci. Nie jestem w stanie patrzeć na cierpienie, dzieci w szczególności. Nie akceptuję takiego świata i nie zaakceptuję nigdy. Moje emocje, gdy oglądam to nagranie, nie zmienią się… ale przepraszam za niestosowny język i przekleństwa" - napisała.
RadioZET.pl/ Twitter/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET