Zagadkowa śmierć dwóch braci. Mogli umrzeć z głodu

1 min. czytania
07.11.2022 07:49
Obserwuj nas na Google

W jednym z mieszkań przy ul. Karpackiej w Bielsku-Białej policjanci znaleźli ciała dwóch starszych mężczyzn. Lokalne media sugerują, że mężczyźni mogli umrzeć z głodu.

Radiowóz
fot. Oleg Marusic/REPORTER

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej w czwartek otrzymali zgłoszenie, że od kilkunastu dni nikt nie widział dwóch mężczyzn, którzy razem mieszkają przy ul. Karpackiej. Funkcjonariusze wyważyli drzwi i znaleźli ciała dwóch braci.

Redakcja poleca

Makabryczne odkrycie w Bielsku-Białej. Ciała mężczyzn w mieszkaniu

- Na miejscu pracowała policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza. Ostatecznie prokurator odstąpił od dalszych czynności. Ciała zmarłych zostały wydane. Nic nie wskazywało bowiem na udział osób trzecich w tym zdarzeniu – powiedziała "Dziennikowi Zachodniemu" asp. sztab. Katarzyna Chrobak z bielskiej policji. Według relacji świadków jedno ciało znajdował się w stanie znacznego rozkładu, ale policja nie potwierdza tej informacji - podaje portal bielsko.biala.pl.

Bracia robili zakupy w pobliskim sklepie i to właśnie pracownicy tej placówki zawiadomili policję, że od dawna nie widzieli starszych mężczyzn. Nieoficjalnie mówi się, że mężczyźni byli niesamodzielni i mogli umrzeć z głodu. Trzy miesiące temu pracownicy sklepu mieli zawiadomić opiekę społeczną o dramatycznej sytuacji mężczyzn.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/bielsko.biala.pl, Dziennik Zachodni

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET