Mąż i żona nie żyją. Makabryczne odkrycie w przyczepie kempingowej
Policjanci znaleźli zwłoki starszego małżeństwa w przyczepie kempingowej w miejscowości Brzezie w województwie lubuskim. Śledczy wstępnie ustalili, że przyczyną śmierci było zatrucie tlenkiem węgla.
W przyczepie kempingowej przy stawach w miejscowości Brzezie k. Sulechowa znaleziono w niedzielę ciała 72-latka i 70-latki. Na miejsce wezwano policję i pogotowie. Przyjechał również prokurator.
Brzezie k. Sulechowa. Zwłoki małżeństwa w przyczepie kempingowej
Małgorzata Barska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze poinformowała, że małżeństwo prawdopodobnie zatruło się tlenkiem węgla z włączonego urządzenia grzewczego zasilanego gazem. Według ustaleń policji małżeństwo przyjechało nad stawy łowić ryby.
Barska przekazała, że lekarz wykluczył udział osób trzecich w ich śmierci. – Decyzją prokuratora ciała zabezpieczono do sekcji – powiedziała policjantka.
Dodała, że zmarli byli mieszkańcami Sulechowa. Śledztwo mające wyjaśnić dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia będzie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Świebodzinie.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET