Przerażające odkrycie na Podkarpaciu. Zwłoki bez głowy w zaroślach

2 min. czytania
06.06.2019 09:33
Obserwuj nas na Google

O horrorze, który wydarzył się w miejscowości Brzeźnica (k. Dębicy, województwo podkarpackie), napisał w czwartek dziennik „Fakt”. Jak podaje gazeta, w krzakach przy drodze znaleziono okaleczone zwłoki mężczyzny pozbawione głowy.

fot. Damian KLAMKA/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Policja ustaliła, że zwłoki należą do zaginionego 11 maja 62-letniego Adama Z.

Córka mieszkała ze zwłokami ojca. Ciało było zmumifikowane

Śledczy próbują ustalić, jak doszło do tragedii.

Ciało bez głowy w lasku przy drodze

Jak przekazała gazeta, mężczyzna pochodził z Osiedla Pustków pod Dębicą.

11 maja wyszedł do sklepu i już nie wrócił. Szerzej zakrojone poszukiwania 62-latka wszczęto dopiero po 2  tygodniach od tamtego czasu.

W zeszłym tygodniu straż pożarna odkryła w zagajniku przy ścieżce prowadzącej do Brzeźnicy okaleczone, bezgłowe ciało. Głowy mężczyzny szukały psy tropiące sprowadzone z Lublina – niestety, pomimo dokładnego przeczesania okolicznych terenów, nie udało się jej odnaleźć.

Zakopane zwłoki w centrum miasta. Policja poszukuje mordercy

Rodzina jednak zidentyfikowała ciało po znakach szczególnych, ponadto 62-latek miał przy sobie dokument potwierdzający jego tożsamość. W sobotę, 1 czerwca bliscy wyprawili zmarłemu pogrzeb – informuje „Fakt”.

Prokuratura prowadzi śledztwo

Prokuratura prowadząca śledztwo w tej sprawie bierze pod uwagę zarówno możliwość dokonania brutalnego zabójstwa, jak i wypadek. Pojawiła się również hipoteza, że mężczyzna mógł umrzeć z powodu problemów na tle zdrowotnym – podaje „Fakt”. Według ustaleń prokuratury cierpiał na padaczkę, co oznacza, że mógł dostać ataku. Ciało natomiast mogły rozczłonkować dzikie zwierzęta – na miejscu zdarzenia bowiem odkryto ich ślady.

Zwłoki w zaparkowanym aucie. Makabrycznego odkrycia dokonali przechodnie

– Czekamy jeszcze na ostateczne wyniki badań – powiedział dziennikarzom „Faktu” zastępca prokuratora rejonowego w Dębicy, Mirosław Michno.

 

RadioZET/Fakt.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET