Polski „supergangster” wpadł w Bułgarii. Ukrywał się 10 lat
Były szef zbrojnej grupy przestępczej z Opola został złapany po 10 latach ukrywania się. W ujęciu Michała K. (pseudonim „Pasek”) pomogła bułgarska policja, ponieważ to właśnie w tym kraju przestępca się ukrywał. Teraz czeka na ekstradycję do Polski.
Mężczyzna często zmieniał swój wygląd i tożsamość dzięki podrabianym dokumentom. Dużo tez podróżował po Europie, aż w końcu w pewnym momencie zaszył się w Bułgarii.
Policjanci z Opola pojechali tam i zaczęli na miejscu współpracę z bułgarskimi funkcjonariuszami. Kiedy razem go zatrzymali, Michał K. miał być bardzo zaskoczony.
Teraz gangster trafi do więzienia na co najmniej 6 lat i 10 miesięcy, bo taki wyrok otrzymał już za kierowanie grupą przestępczą i handel narkotykami. Sąd uznał wówczas, że nie ma potrzeby, aby przebywał w areszcie, dlatego mógł odpowiadać z wolnej stopy. Gdy tylko zapadł wyrok i zwolniło się miejsce w zakładzie penitencjarnym, nagle zniknął.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku!
RadioZET.pl/opole.wyborcza.pl/GW/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET