`

Były prokurator oskarżony. Miał wyłudzić 100 tysięcy złotych ze SKOK-u

Redakcja
2 min. czytania
03.01.2019 16:11
Obserwuj nas na Google

O oszustwo i wyłudzenie 100 tysięcy złotych kredytu ze SKOK-u Wołomin oskarżyła Prokuratura Regionalna w Lublinie byłego prokuratora apelacyjnego z Warszawy Zygmunta K. Oskarżony nie przyznał się do winy.

fot. STANISLAW KOWALCZUK/East News

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

- Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Okręgowego Warszawa-Praga - powiedział w czwartek rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Lublinie prokurator Piotr Marko.

Miał wyłudzić setkę tysięcy na kredyt

Według ustaleń prokuratury do wyłudzenia kredytu doszło w grudniu 2013 r. Zygmunt K. w czasie, gdy ubiegał się o pożyczkę w SKOK-u Wołomin, miał już zaciągnięte dwa inne kredyty. Przy składaniu wniosku kredytowego w SKOK-u Zygmunt K. – według aktu oskarżenia – zataił fakt posiadania jednego z tych zobowiązań finansowych, a w przypadku drugiego podał nierzetelne dane dotyczące m.in. liczby rat i kwoty do spłaty. "Takie informacje mają wpływ na ocenę zdolności kredytowej" – zaznaczył rzecznik.

Afera SKOK Wołomin. Były szef Prokuratury Apelacyjnej usłyszał zarzuty

Ponadto, według ustaleń śledczych, Zygmunt K. zaciągniętego w SKOK-u Wołomin 100 tys. zł kredytu nie spłacił. Jak podał Marko, oskarżony spłacił kilka rat na łączną kwotę kilkunastu tysięcy złotych, a potem zaprzestał spłacania.

Nie przyznał się

Zygmunt K. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów – poinformował rzecznik. Za przestępstwo oszustwa grozi do ośmiu lat więzienia. Zygmunt K. będzie odpowiadał przed sądem z wolnej stopy.

Wojciech Kwaśniak po wyjściu na wolność: Moja utrata zdrowia i przelana krew zostały podważone

Jak podają media, Zygmunt K., były szef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie, znany jest ze śledztw dotyczących zabójstwa byłego komendanta głównego policji Marka Papały czy tzw. afery Rywina.

Cztery osoby zatrzymane w sprawie SKOK Wołomin

Marko dodał, że tym samym aktem oskarżenia objętych jest jeszcze dwóch innych mężczyzn prowadzących działalność powiązaną ze SKOK-iem Wołomin. Oskarżenie trzech osób (w tym Zygmunta K.) jest efektem śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie, która zajmowała się jednym z wątków afery związanej z upadłością SKOK-u Wołomin. Dotyczyło ono utrudniania postępowania karnego w sprawie oszustw kredytowych. W pozostałej części postępowanie zostało umorzone.

RadioZET/PAP/JZ

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET