Tragedia w Ciecierzynie. Matka przyznała się do zabójstwa noworodka

Redakcja
1 min. czytania
14.12.2018 17:08
Obserwuj nas na Google

27-letnia mieszkanka Ciecierzyna podczas piątkowego posiedzenia sądu przyznała się do zabicia swego dziecka. Kobieta odmówiła składania jakichkolwiek wyjaśnień. 

fot. policja.pl

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Według ustaleń prokuratury kobieta urodziła dziecko 30 listopada tego roku. Bezpośrednio po porodzie, żywą jeszcze córkę, umieściła w foliowej reklamówce, którą zawiązała. Dziecko zmarło wskutek uduszenia.

O możliwości popełnienia zbrodni policję powiadomili pracownicy opieki społecznej, zaniepokojeni brakiem spodziewanego dziecka. W środę funkcjonariusze znaleźli na terenie posesji zwłoki niemowlaka. Kobiecie przedstawiono zarzut popełnienia zabójstwa. Początkowo podejrzana nie przyznawała się do winy. W piątek po południu, podczas posiedzenia sądu, zmieniła stanowisko.

Podejrzana przyznała się do zarzucanego jej czynu, jednak odmówiła składania jakichkolwiek wyjaśnień – powiedziała PAP prokurator Dąbrowa-Derda.

Prokuratura odmawia wypowiedzi na temat podawanych przez media informacji o znalezionych na terenie posesji szczątkach innych dzieci. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanej trzy miesiące aresztu tymczasowego.

Tragiczne odkrycie w opolskiem. Znaleziono zwłoki noworodka, zabitych dzieci może być więcej - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

Do tej pory nie przesłuchano mieszkającego z podejrzaną konkubenta, który przebywa za granicami Polski. Ich sześcioletni syn został oddany pod opiekę instytucji wychowawczej. Prokuratura zaznacza, że śledztwo jest na wstępnym etapie i dla jego dobra nie może udzielić więcej informacji na temat jego przebiegu i wyników.

Za zarzucane 27-latce czyny grozi dożywocie.

RadioZET.pl/PAP/DGA 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET