Czarnek rozdrażniony. "Nie chcemy patologii. To jest absurd"
Przemysław Czarnek komentował na antenie Programu III Polskiego Radia założenia nowelizacji Prawa oświatowego, czyli ustawy lex Czarnek 2.0. Najwięcej emocji wzbudziła kwestia edukacji domowej. – Nie chcemy patologii, polegającej na permanentnej nauce zdalnej bez jakiejkolwiek kontroli – mówił szef MEiN.
Lex Czarnek 2.0 wróciło do Sejmu. W nocy z 25 na 26 października Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży wprowadziła poprawki do projektu nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, które dotyczyły m.in. edukacji domowej. Zgodnie z nimi, czas na złożenie wniosku przez rodziców o zgodę na edukację domową określono na od 1 lipca do 21 września. Szkoła, do której dziecko jest formalnie przypisane, będzie mogła być nie tylko w województwie, gdzie dziecko mieszka, ale także w województwie z nim sąsiadującym. Z pierwotnego projektu wykreślono też zapisy nakładające warunki na szkołę, które ta musi spełnić, by mieć uczniów w edukacji domowej.
Czarnek o nauce zdalnej i edukacji domowej
Przemysław Czarnek był pytany w Programie III Polskiego Radia o nauczanie domowe i komentarze, że ustawa rzuca kłody pod nogi rodzicom, którzy taką formę edukacji chcą dla swoich dzieci wybrać.
– Czy to jest normalne, że wszyscy krytykowali naukę zdalną - i słusznie - bo ona prowadziła do potężnych wypaczeń i absolutnej niesprawiedliwości, a teraz chwalą szkoły w tzw. chmurze, które powodują naukę zdalną nie na jakiś okres, ale permanentnie. Otóż z edukatorami domowymi, z tymi, którzy rzeczywiście biorą odpowiedzialność za swoje dzieci i uczą te dzieci, doszliśmy do porozumienia. Egzamin stacjonarny - koniecznie, zapisywanie się do szkoły z edukacji domowej - od 1 lipca do 21 września i rejonizacja – powiedział minister edukacji i nauki.
– Jeśli państwo chcecie edukacji domowej, to my to robimy, dlatego podwyższyliśmy 1,5 roku temu również jej finansowanie. Natomiast nie chcemy patologii polegającej na permanentnej nauce zdalnej bez jakiejkolwiek kontroli i jeszcze z egzaminami zdalnymi. To jest absurd – ocenił Czarnek.
Duda zawetuje lex Czarnek 2.0?
Szef MEiN odniósł się także do komentarzy m.in. opozycji, że Andrzej Duda ponownie zawetuje ustawę lex Czarnek. – To jest "chciejstwo" opozycji oczywiście – stwierdził Czarnek. Przypomniał, że w marcu prezydent Duda zawetował ustawę, ale - jak podkreślił - "nie ze względu na jej przepisy, tylko ze względu na okoliczności i konieczność jedności wokół ustawy o obronie państwa".
– Podkreślał również, tak jak ja, że teraz posłowie z Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży będą pracować z Kancelarią Prezydenta, żeby uzgodnić nowy projekt ustawy, już poselski – dodał i zwrócił uwagę, że przez tych kilka miesięcy posłowie kilkakrotnie spotkali się m.in z prezydencką minister Małgorzatą Paprocką.
RadioZET.pl/PAP/Program III Polskiego Radia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET