Wpadł do rzeki i utonął? "Pogotowie stwierdziło zgon"
Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia przyczynę zgonu 77-latka, którego w sobotnie popołudnie wydobyto z rzeki w Czerniejowie (pow. lubelski) - podała straż pożarna. Strażacy podjęli próbę reanimacji, ale mężczyzna nie odzyskał przytomności.
W sobotę o godz. 17:45 strażacy otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie zauważonym w rzece Czerniejówce w miejscowości Czerniejów pod Lublinem.
Czerniejów. Ciało 77-latka wydobyte z rzeki
Dyżurny Komendy Wojewódzkiej PSP poinformował, że strażacy wydobyli 77-latka z rzeki, podjęli próbę reanimacji, ale mężczyzna nie odzyskał przytomności. - Pogotowie stwierdziło jego zgon - przekazał. Dodał, że przyczynę śmierci wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.
To kolejna tragedia w wodzie. W sobotę młody mężczyzna miał wczesnym rankiem wejść do Bałtyku z głównej plaży w Mielnie i nie wypłynąć. Jak poinformował PAP rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa (SAR) w Gdyni Rafał Goeck, trwała akcja poszukiwawcza. Mężczyzny nie udało się odnaleźć
Akcja trwała kilka godzin. - Została zakończona i nie planujemy jej wznowienia w kolejnych dniach – podał rzecznik prasowy SAR.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przekazało, że od 1 kwietnia Komenda Główna Policji odnotowała 177 utonięć.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET