60-latka zmarła po zatruciu się czadem. "Zwłoki leżały przy domowym piecyku"
Około 60-letnia mieszkanka Dąbrowy Górniczej zatruła się tlenkiem węgla. Upadła znajdując się blisko pieca w swoim domu jednorodzinnym. Jest już czwartą ofiarą zatrucia na Śląsku w tym sezonie grzewczym.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Śmiertelne zatrucie czadem w domu jednorodzinnym w Dąbrowie Górniczej. Wezwani na miejsce strażacy znaleźli zwłoki kobiety w pobliżu domowego pieca.
Z mieszania dobiegał przeraźliwy zapach. W środku znaleziono zwłoki dwóch osóbPrzybyli na miejsce ratownicy medyczni podjęli reanimację. Mimo resuscytacji krążeniowo-oddechowej, nie udało się jej uratować.
Kolejna ofiara w tym sezonie grzewczym
To kolejna ofiara zatrucia czadem w niedługim okresie. 8 grudnia od tlenku węgla zmarł mieszkaniec Katowic. W listopadzie wskutek zatrucia czadem zmarła nastolatka ze Świętochłowic. W tym samym miesiącu w domu jednorodzinnym w Częstochowie zmarła 86-latka.
Masowe zatrucie w przedszkolu. Oddział zakaźny jest już przepełnionyZa główną przyczynę śmiertelnych zatruć uważa się niesprawne przewody kominowe. Strażacy i zarządcy budynków apelują o obecność przy rutynowych kontrolach .
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET