Dawid G. dźgnął nożem partnerkę. Dramatyczne sceny w Rybniku
Policjanci zatrzymali 35-letniego Dawida G., który dźgnął nożem swoja partnerkę. Dramatyczne sceny rozegrały się w niedzielę 30 października na jednej z ulic Rybnika. Mężczyzna usłyszał już zarzut usiłowania zabójstwa.
Tragiczne wydarzenia rozegrały się w niedzielę około godz. 22.30 przy ul. Cmentarnej w Rybniku - napisał "Dziennik Zachodni", który dotarł do szczegółów sprawy. Na miejsce przyjechał taksówkarz jednej z rybnickich korporacji, który realizował zamówiony kurs.
W pewnym momencie taksówkarz zauważył, że z budynku wyszedł mężczyzna, który podtrzymywał kobietę. Potem oparł ją o ścianę budynku. - Świadek podbiegł do kobiety i zauważył, iż ma ona zakrwawioną całą koszulkę. Następnie obaj podnieśli kobietę i posadzili ją na tylne siedzenie taksówki. Z kobietą nie było logicznego kontaktu. Zaraz potem świadek zadzwonił na numer alarmowy 112 i wezwał pogotowie ratunkowe - powiedziała gazecie Malwina Pawela-Szendzielorz, zastępca prokuratora rejonowego w Rybniku.
Dramatyczne wydarzenia w Rybniku. Nożownik schwytany
W pewnym momencie mężczyzna, który towarzyszył kobiecie, odszedł. W chwili ucieczki był półnagi - miał na sobie tylko spodenki i przewieszoną torebkę. Za chwilę przyjechała karetka i zabrała kobietę do rybnickiego szpitala. Policja ustaliła, że ofiarą jest 26-latka, a nożownikiem jej 35-letni partner Dawid G.
Funkcjonariusze podali komunikat do mediów, że poszukują mężczyzny podejrzewanego o ugodzenie kobiety nożem. - Poszukiwany może posiadać przy sobie niebezpieczne narzędzia. Proszę zachować ostrożność i nie próbować zatrzymać go na własną rękę - zaznaczyli mundurowi, publikując jego wizerunek i dane osobowe. Policja ujęła Dawida G. we wtorek 1 listopada. Ukrywał się u znajomego. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa kobiety. Grozi mu za to nawet dożywocie.
35-latek nie przyznał się do winy, ale złożył wyjaśnienia, których prokuratura nie ujawniła ze względu na dobro śledztwa. W czwartek 3 listopada sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Dawida G. na trzy miesiące.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET