Działacz KOD domaga się ułaskawienia od Dudy. Powołuje się na wyrok TK
Są pierwsi chętni do skorzystania z prawa łaski... po nowemu. To efekt wtorkowej decyzji Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że prezydent Andrzej Duda miał prawo zastosować ułaskawienie wobec Mariusza Kamińskiego, chociaż ciążył na nim nieprawomocny wyrok.
W kolejce ustawił się Andrzej Majdan, działacz KOD, z prokuratorskimi zarzutami za udział w bójce w czasie demonstracji. Obydwaj z Kamińskim nie mają prawomocnego wyroku.
Pan Andrzej był przed rokiem uczestnikiem bójki w Radomiu. W czasie manifestacji KOD-u doszło do starć ze „wszechpolakami”, którzy ją zakłócali. Majdan usłyszał prokuratorskie zarzuty za niewykonywanie poleceń policji. Czuje się niewinny i domaga się ułaskawienia od prezydenta Dudy.
Trybunał Konstytucyjny: Duda mógł ułaskawić Kamińskiego– Ułaskawiając ludzi, których uważa za niewinnych, powinien wykazać się wiarą w człowieka. Ja się uważam za niewinnego i o to go poproszę – mówi w rozmowie z Radiem ZET.
We wtorek Trybunał Konstytucyjny uznał, że prezydent ma nieograniczone prawo łaski. W środę Obywatele RP, KOD i Ogólnopolski Strajk Kobiet organizują kolejny protest przed Sejmem, jak zapowiadają „na zakazanej ziemi”, czyli odgrodzonym barierkami terenie Sejmu.
RadioZET.pl/AJ/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET