`

16-latka zamordowana podczas koszenia trawy. Sprawca uciekł do lasu

1 min. czytania
18.07.2020 18:36
Obserwuj nas na Google

Dzierzgów. 16-letnia dziewczynka została brutalnie zamordowana przed własnym domem, w trakcie koszenia trawy. 22-letni napastnik porzucił na miejscu tragedii narzędzie zbrodni i uciekł do lasu. Sprawą zajmuje się prokuratura.

Dzierzgów. Morderstwo 16-latki przed domem opisał portal Polsatnews. 16-letnia dziewczynka kosiła trawę przed swoim domem w Dzierzgowie, niedaleko Łowicza. W pewnym momencie na terenie posesji pojawił się 22-letni znajomy nastolatki, mieszkaniec sąsiedniej wsi. Mężczyzna wyjął nóż i brutalnie zaatakował 16-latkę, zadając jej wiele ciosów. Następnie uciekł w kierunku lasu – czytamy.

Rozczłonkowane zwłoki 33-letniego milionera. Obok znaleziono piłę mechaniczną

Makabryczne morderstwo rozegrało się na oczach rodziny nastolatki – atak widział jej brat, ojciec oraz babcia. Bliscy natychmiast wezwali pogotowie, jednak życia dziecka nie udało się uratować. Do ataku doszło w sobotę, około godziny 14.00. W sprawie śledztwo wszczęła prokuratura z Łowicza, okoliczności tragedii ustala także policja.

Pociął 19-latkę piłą, ciało wyrzucił do śmieci. Twierdzi, że się bronił

16-latka zabita przed własnym domem. Znajomy zaatakował ją nożem

Według informacji portalu, 22-letni mężczyzna zostawił na miejscu zbrodni nóż, którym wielokrotnie ranił 16-latkę. Zatrzymano go niecały kilometr dalej – szedł drogą w kompletnie zakrwawionym ubraniu, co przykuła uwagę przechodzącego funkcjonariusza policji.

Krwawy finał domowej awantury. Syn zamordował 85-letnią matkę

Na miejscu dramatu wciąż pracują służby. 22-latek został przebadany pod kątem obecności alkoholu w organizmie – badanie wykazało, że był trzeźwy. Pobrano też od niego krew do dalszych badań pod kątem obecności środków psychoaktywnych.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Polsatnews.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET