Eksplozja w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej. Są ranni
Sześć osób zostało rannych w wybuchu, do którego doszło w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej. Poszkodowani doznali głównie poparzeń – przekazała Polskiej Agencji Prasowej straż pożarna. Na miejscu pracuje ok. 60 strażaków.
Do wybuchu doszło w jednej z hal na terenie koksowni "Przyjaźń" JSW Koks SA. - Doszło tam do wybuchu w komorze węglowej pieca, w wyniku wybuchu zniszczony został piec i częściowo budynek hali - przekazał rzecznik prasowy PSP bryg. Karol Kierzkowski.
Dodał, że w budynku było sześciu pracowników, z czego pięciu odniosło obrażenia - urazy i oparzenia. Poinformował, że prawdopodobnie będzie konieczny transportu tych osób do szpitala w Siemianowicach Śląskich.
Z kolei asp. Stefan Flasza z Komendy Miejskiej PSP w Dąbrowie Górniczej powiedział, że do eksplozji doszło przed 15 w budynku przemiału węgla. - Sześć osób jest poszkodowanych, są to głównie poparzenia - poinformował strażak.
Jak podał "Dziennik Zachodni", na miejsce leci śmigłowiec LPR. Jadą także dwa zespoły ratownictwa medycznego. - Mogę potwierdzić, że doszło do eksplozji, prawdopodobnie w młynowni. Są osoby poszkodowane - powiedział wcześniej Roman Brańka, rzecznik prasowy spółki JSW KOKS.
Na miejscu pracuje 60 strażaków i 15 samochodów z PSP, OSP i zakładowej straży pożarnej.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET