Ewa Krawczyk pożegnała męża. Internauci: "serce mi pękło", "ryczę jak bóbr"

1 min. czytania
10.04.2021 19:04
Obserwuj nas na Google

Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka miał charakter państwowy. W uroczystościach udział wziął m.in. premier Mateusz Morawiecki, a także znane osoby ze świata kultury. W ostatniej drodze muzykowi towarzyszyła żona Ewa, która nie ukrywała swojej rozpaczy. Internauci są pełni współczucia dla wdowy po muzyku.

Ewa Krawczyk
fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka już dobiegł końca. Ceremonia rozpoczęła się od mszy w łódzkiej archikatedrze, a zakończyła na cmentarzu w Grotnikach (woj. łódzkie), gdzie mieści się dom Krawczyków. W uroczystościach uczestniczyli m.in. biskup pomocniczy senior diecezji częstochowskiej Antoni Długosz, wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotr Gliński, a także premier Mateusz Morawiecki. Przed archikatedrą z kolei zgromadzili się wielbiciele twórczości artysty.

Redakcja poleca

Ewa Krawczyk pożegnała męża. Internauci: "serce mi pękło"

W sieci można było obejrzeć transmisję z pogrzebu Krzysztofa Krawczyka. Ogromne poruszenie internautów wywołały nie tylko wzruszające słowa bliskich i przyjaciół artysty, ale także rozpacz jego żony. Podczas relacji z uroczystości na plan pierwszy wysuwa się ogromny ból wdowy po Krzysztofie Krawczyku, która nie ukrywała łez, a także w pewnej chwili objęła trumnę zmarłego ukochanego.

"Najsmutniejszą rzeczą, która doprowadziła mnie do łez, to patrzenie, jak żona Krzysztofa Krawczyka płakała przy jego trumnie"; "Boże, żona Krzysztofa Krawczyka rzuciła się na trumnę z płaczem. Serce mi pękło"; "Żona Krzysztofa Krawczyka płacząca przy grobie męża... ogromny ból"; "Ryczę jak bóbr, gdy oglądam ostatnie pożegnanie Krzysztofa Krawczyka. Ból wdowy łamie mi serce" - pisali.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET