`

Pitbull zagryzł mężczyznę w mieszkaniu w Gdyni. "Leżał zakrwawiony na podłodze"

1 min. czytania
24.08.2022 11:32
Obserwuj nas na Google

47-latek, który odwiedził znajomą w mieszkaniu w Gdyni Witominie, miał wyprowadzić psy na spacer, niestety jeden z pitbulli go zaatakował. Policjanci wezwani na miejsce znaleźli mężczyznę w kałuży krwi. Niestety nie przeżył. Funkcjonariusze zastrzelili agresywne zwierzę. Prokuratura zamierza wszcząć śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka.

Pitbull zagryzł mężczyznę w Gdyni
fot. Zdjęcia ilustracyjne. Kretka: PIOTR KAMIONKA/REPORTER, Pitbull: Shutterstock/Wirestock Creators

Do tragedii doszło we wtorek wieczorem w jednym z mieszkań w Gdyni Witominie. Jak przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prokurator Grażyna Wawryniuk, 47-letni mężczyzna był w mieszkaniu z kobietą i chciał jej pomóc wyprowadzić dwa psy rasy pitbull. 
 
- W trakcie wyprowadzania zwierząt doszło do ataku ze strony jednego z psów. W wyniku obrażeń mężczyzna zmarł - poinformowała prokurator Wawryniuk.

Redakcja poleca

Gdynia. Pitbull zagryzł 47-letniego mężczyznę

Dodała, że właścicielka psów wezwała pogotowie i policję. Funkcjonariusze po wejściu do mieszkania zastrzelili agresywne zwierzę.

- Policjanci, którzy przyjechali na miejsce interwencji, do mieszkania weszli przez balkon. Na podłodze zobaczyli leżącego, nieprzytomnego i zakrwawionego mężczyznę, a obok niego psa, który warczał i nagle ruszył w kierunku policjantów. Jeden z nich, w obawie o życie i zdrowie swoje oraz kolegi, był zmuszony do wykorzystania broni aby unieszkodliwić zwierzę - relacjonował cytowany przez Radio Gdańsk asp. szt. Roman Klunder, p.o. rzecznika prasowego Komendanta Miejskiego Policji w Gdyni.
 
Śledztwo będzie prowadzone w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka i narażenia go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Drugi pies trafił na obserwację weterynaryjną.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP/Radio Gdańsk

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET