Chciał wysadzić w powietrze matkę i jej konkubenta
Sprawa mężczyzny, który chciał zabić swoją matkę i jej partnera, została skierowana do szczecińskiego sądu. Podejrzany wywiercił dziurę w ścianie, umieścił w niej przewód podłączony do butli z gazem i odkręcił zawór. Pokrzywdzonych uratowało to, że obudziła ich woń gazu.
Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku
Jak poinformowała w czwartek prokuratura, do szczecińskiego sądu okręgowego został skierowany akt oskarżenia wobec 58-letniego mężczyzny podejrzanego m.in. o usiłowanie zabójstwa matki i jej partnera.
W jednym z mieszkań w gminie Goleniów wcześnie rano, gdy dwoje pokrzywdzonych spało w sąsiednim pokoju, oskarżony po wywierceniu dziury w ścianie miał umieścić w niej przewód, który podłączył do butli z gazem. Odkręcił zawór butli, a gaz zaczął się rozprzestrzeniać w pokoju, w którym przebywali matka oskarżonego i jej partner.
Niemowlę umierało w męczarniach. 10-latka nadepnęła mu na głowęKobieta i mężczyzna obudzili się, czując gaz. Partner matki wezwał policję.
Po zatrzymaniu podejrzanego prokurator ogłosił mu zarzut usiłowania zabójstwa. Skierował też do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Wniosek został uwzględniony.
16-latek zamordował ucznia i nauczycielkę. Sędzia nie miał litościMężczyzna już wcześniej groził pokrzywdzonym pozbawieniem ich życia, dlatego usłyszał również zarzut kierowania gróźb karalnych. Nie był wcześniej karany.
Za zarzucane mężczyźnie przestępstwo grozi nie mniej niż 8 lat więzienia, 25 lat więzienia albo dożywocie.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET