`

Ostre słowa izraelskiego ministra edukacji: Chcę, żeby każde dziecko w Izraelu wiedziało, że obozy były niemieckie

Redakcja
2 min. czytania
08.02.2018 12:58
Obserwuj nas na Google

— Jestem ministrem edukacji tego kraju i chcę, żeby każde dziecko w Izraelu wiedziało, że obozy były niemieckie. Naziści zbudowali je w Polsce. W przeciwnym razie będzie to zaprzeczanie Holokaustowi — powiedział w rozmowie z TVN24 minister edukacji Izraela, Naftali Bennett.

Izraelski minister edukacji: Chcę, żeby każde dziecko w Izraelu wiedziało, że obozy były niemieckie|undefined
fot. Pixabay

Izraelski minister zapewnił, że popiera — jak mówił — „główny komponent ustawy, tzn. pozbycie się określenia «polskie obozy zagłady»”.

— Szanuję, rozumiem i będę o tym mówił w Izraelu — powiedział.

 

Naziści budowali obozy

— Jestem ministrem edukacji tego kraju i chcę, żeby każde dziecko w Izraelu wiedziało, że obozy były niemieckie. Naziści zbudowali je w Polsce. W przeciwnym razie będzie to zaprzeczanie Holokaustowi — podkreślił Bennet.

Zdaniem izraelskiego ministra „było wiele niedomówień między obydwoma krajami”. W jego ocenie nowela ustawy o IPN zawiera „element, który jest nie do przyjęcia”. Jak dodał, „spodziewałby się dialogu” między Polską a Izraelem.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN, którą podpisał prezydent, każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Nowelizacja ustawy o IPN: Według Szydło premier Izraela nie miał zastrzeżeń

Ustawa trafi do TK

Prezydent Andrzej Duda poinformował, że zdecydował się podpisać nowelizację ustawy o IPN, wejdzie ona w życie, a jednocześnie zdecydował, że skieruje tę ustawę w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego, by ten zbadał, czy wolność słowa nie jest przez przepisy noweli ustawy o IPN w sposób nieuprawniony ograniczona oraz by TK zbadał kwestię tzw. określoności przepisów prawa.
Nowelizacja wywołała kontrowersje m.in. w Izraelu, USA i na Ukrainie. Krytycznie odniosły się do niej władze Izraela. Ambasador Anna Azari podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego obozu Auschwitz zaapelowała o zmianę nowelizacji. Podkreśliła, że „Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”. Amerykański Departament Stanu zaapelował do Polski o ponowne przeanalizowanie nowelizacji ustawy o IPN z punktu widzenia jej potencjalnego wpływu na zasady wolności słowa i „naszej zdolności do pozostania realnymi partnerami”.

Zgodnie z ustaleniami, które zapadły podczas rozmowy szefa polskiego rządu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Na czele zespołu stanął wiceszef MSZ Bartosz Cichocki. Identyczny zespół ma powstać w Izraelu.

RadioZET.pl/pap/maal

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET