`

Grotołazi uwięzieni 500 metrów od wejścia. Kolejny etap akcji ratunkowej

1 min. czytania
19.08.2019 12:46
Obserwuj nas na Google

W Wielkiej Jaskini Śnieżnej trwa kolejna doba akcji ratunkowej. Nadal nie ma kontaktu z dwójką grotołazów, odciętych 500 metrów od wejścia. Byli oni skromnie wyposażeni. Mieli folię NRC. Przebywają w warunkach hipotermii.

fot. PAP/Grzegorz Momot

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– Grotołazi poszukiwani w Jaskini Wielkiej Śnieżnej są członkami jednego z wrocławskich klubów speleologicznych. Eksplorowali oni mało znane korytarze jaskini – powiedział naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

– Ekipa sześciu osób penetrujących Jaskinię Wielką Śnieżną jest związana z jednym z klubów speleologicznych z Wrocławia. Grotołazi próbowali eksplorować nowe tereny jaskini. Byli bardzo dobrze przygotowani do takiej eksploracji – dodał Krzysztof.

Strażacy wyruszyli na pomoc uwięzionym w Jaskini Wielkiej Śnieżnej

Mogli niechcący odciąć odpływ wody

Zdaniem ratowników, dwóch uwięzionych grotołazów, idąc przodem, prawdopodobnie podczas swoich działań niechcący odcięli możliwość odpływu gromadzącej się w jaskini wody, która w ciągu pół godziny wypełniła nieckę, odcinając im możliwość wyjścia.

Wysadzą jaskinie? Trwa walka o życie uwięzionych grotołazów

– W ten rejon jaskini wcześniej dochodzili grotołazi, ale nie wiemy, czy poszukiwani są w kompletnie nowym miejscu, gdzie schronili się przed wodą – dodał naczelnik TOPR.

Wciąż nie ma kontaktu z grotołazami w Jaskini Wielkiej Śnieżnej

Jaskinia Wielka Śnieżna to najdłuższa i najgłębsza jaskinia w Tatrach. Długość jej korytarzy wynosi niemal 24 kilometry, choć nie wszystkie z nich zostały dokładnie zbadane. Jest to jaskinia o skomplikowanych, wąskich korytarzach i przesmykach, która posiada kilka otworów wejściowych.

 

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET