Grotołazi uwięzieni 500 metrów od wejścia. Kolejny etap akcji ratunkowej
W Wielkiej Jaskini Śnieżnej trwa kolejna doba akcji ratunkowej. Nadal nie ma kontaktu z dwójką grotołazów, odciętych 500 metrów od wejścia. Byli oni skromnie wyposażeni. Mieli folię NRC. Przebywają w warunkach hipotermii.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
– Grotołazi poszukiwani w Jaskini Wielkiej Śnieżnej są członkami jednego z wrocławskich klubów speleologicznych. Eksplorowali oni mało znane korytarze jaskini – powiedział naczelnik TOPR Jan Krzysztof.
– Ekipa sześciu osób penetrujących Jaskinię Wielką Śnieżną jest związana z jednym z klubów speleologicznych z Wrocławia. Grotołazi próbowali eksplorować nowe tereny jaskini. Byli bardzo dobrze przygotowani do takiej eksploracji – dodał Krzysztof.
Strażacy wyruszyli na pomoc uwięzionym w Jaskini Wielkiej ŚnieżnejMogli niechcący odciąć odpływ wody
Zdaniem ratowników, dwóch uwięzionych grotołazów, idąc przodem, prawdopodobnie podczas swoich działań niechcący odcięli możliwość odpływu gromadzącej się w jaskini wody, która w ciągu pół godziny wypełniła nieckę, odcinając im możliwość wyjścia.
Wysadzą jaskinie? Trwa walka o życie uwięzionych grotołazów– W ten rejon jaskini wcześniej dochodzili grotołazi, ale nie wiemy, czy poszukiwani są w kompletnie nowym miejscu, gdzie schronili się przed wodą – dodał naczelnik TOPR.
Wciąż nie ma kontaktu z grotołazami w Jaskini Wielkiej ŚnieżnejJaskinia Wielka Śnieżna to najdłuższa i najgłębsza jaskinia w Tatrach. Długość jej korytarzy wynosi niemal 24 kilometry, choć nie wszystkie z nich zostały dokładnie zbadane. Jest to jaskinia o skomplikowanych, wąskich korytarzach i przesmykach, która posiada kilka otworów wejściowych.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET