`

49-latek oblany kwasem na ulicy. "Szwagier obwinia mnie o rozpad małżeństwa"

2 min. czytania
25.01.2022 21:40
Obserwuj nas na Google

Zarzut kierowania gróźb karalnych usłyszał podejrzany w sprawie dotyczącej oblania kwasem pokrzywdzonego 49-latka – powiedział w piątek PAP kom. Witold Woźniak z zespołu prasowego kaliskiej policji. Podejrzany jest szwagrem ofiary.

atak kwasem w Kaliszu
fot. Policja Kalisz

Do napadu na 49-latka doszło kilka dni temu na ul. Chopina w Kaliszu. Do pokrzywdzonego, który wychodził ze swojej firmy, podszedł nieznany mu mężczyzna, oblał go i jego samochód – jak później stwierdzili strażacy - kwasem. Następnie uciekł. Na pomoc mężczyźnie z firmy wybiegli jego pracownicy.

Rannego przewieziono do kaliskiego szpitala. Tam stwierdzono chemiczne poparzenie twarzy drugiego stopnia. Mężczyznę przetransportowano do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

Redakcja poleca

49-latek oblany kwasem w Kaliszu. Mężczyzna stracił wzrok

Pokrzywdzony powiedział PAP, że medycy zapowiedzieli liczne operacje twarzy. Poinformowano go, że prawdopodobnie nie odtworzą jego ucha. W piątek mężczyzna przeszedł operację oczu ze względu na utratę wzroku.

W środę policja zatrzymała męża siostry pokrzywdzonego. W piątek podejrzany usłyszał zarzut dotyczący kierowania pod adresem pokrzywdzonego gróźb karalnych, co zagrożone jest karą do 2 lat więzienia. - Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru – podał kom. Woźniak.

Nadal poszukiwany jest sprawca bezpośredniego ataku. 49-letni pokrzywdzony twierdzi, że napadu na niego dokonano na zlecenie szwagra.

Redakcja poleca

Atak w Kaliszu. Zatrzymano szwagra 49-latka

- Przyczyną jest konflikt rodzinny wywołany pozwem rozwodowym, złożonym przez moją siostrę. Jej mąż mnie obwinia o rozpad swojego małżeństwa. Pierwsze groźby pod moim adresem wypowiedział w dniu urodzin mojego dwuletniego synka – powiedział PAP.

Dodał, że "siostra związała się z człowiekiem, który jest przemocowy wobec niej i córek. Ma założoną "niebieską kartę", został wyeksmitowany z domu, ale to nie przeszkadza mu w tym, żeby nadal je nękać".

"Wszystkie osoby, które rozpoznają mężczyznę z nagrania lub mają informacje, mogące przyczynić się do ustalenia jego tożsamości proszone są o kontakt z policjantem prowadzącym postępowanie podkom. Łukaszem Kłosem pod nr. tel. 47 77 51 307" – poinformowano w komunikacie. Istotne dla sprawy informacje można również przekazywać pod czynny całą dobę numer telefonu 47 77 51 900.

RadioZET.pl/ Ewa Bąkowska (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET