Zwłoki pływające w rzece. Zauważyła je pracownica ratusza

1 min. czytania
13.08.2019 12:49
Obserwuj nas na Google

Ludzkie zwłoki pływające w rzece w Kaliszu zauważyła pracownica tamtejszego Urzędu Miejskiego. Jak się okazało, był to poszukiwany od dwóch dni mężczyzna. Teraz sprawą zajmą się śledczy.

Kalisz
fot. Prosna w Kaliszu/Wikimedia.Commons

Jak podaje portal kalisz.naszemiasto.pl, ludzkie zwłoki pływające w rzece Prosna w okolicy Villa Calisia zauważyła przechodząca tamtędy pracownicy kaliskiego magistratu. Natychmiast więc zaalarmowała policję. 

Makabryczne odkrycie na terenie żwirowni. Zwłoki pływały w jednym ze zbiorników

Okazało się, że to 35-letni mieszkaniec pobliskiego Opatówka, który zaginął  w niedzielę po wyjściu z jednego z lokali. Wskutek braku kontaktu z rodziną w poniedziałek zgłoszono jego zaginięcie.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

Decyzją prokuratury zabezpieczono ciało. Na razie nie wiadomo, jakie były przyczyny oraz dokładne okoliczności śmierci denata. Rozstrzygnie to zaplanowana na ten tydzień sekcja zwłok. 

Tajemnicza śmierć w Kaliszu. Zwłoki 20-latki w domu jednorodzinnym

RadioZET.pl/kalisz.naszemiasto.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET